Jan Urban zdobija hat-tricka, zanim to zrobił Lewandowski
2024-10-26
Autor: Michał
Mecz z 24 kwietnia 2013 roku na zawsze pozostał w pamięci polskich kibiców, głównie za sprawą wyjątkowego występu Roberta Lewandowskiego. Piłkarz Borussii Dortmund w niesamowity sposób zdominował obronę Realu Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, zdobywając cztery gole, w tym hat-trick w zaledwie 47 minut. To wydarzenie wstrząsnęło całym piłkarskim światem, a sam Lewandowski stał się pierwszym Polakiem, który osiągnął ten wyczyn przeciwko „Królewskim”. Jednak warto przypomnieć, że nie był on pierwszym Polakiem, który zdobył hat-tricka w meczu z Realem.
Warto wrócić pamięcią do 30 grudnia 1990 roku, kiedy to Jan Urban, grając w barwach CA Osasuna, dokonał podobnego wyczynu na Santiago Bernabéu. Tamtego dnia absolutnie zdominował grę, a jego cztery bramki wstrząsnęły hiszpańskim zespołem, zostawiając takie legendy jak Fernando Hierro i Manolo Sanchís w bezradności. Mimo że Lewandowski powtórzył osiągnięcie Urbana, ten ostatni pozostaje jedynym Polakiem, który strzelił hat-tricka na stadionie madryckiego Realu, wzbudzając wściekłość lokalnych kibiców, które po meczu nie szczędzili okrzyków i przedmiotów.
Jan Urban, obecny trener Górnika Zabrze, w rozmowie przekazuje emocje tamtego meczu. "Cała sytuacja przypominała corridę – jeśli kibice byli niezadowoleni, rzucali przedmioty na boisko. I tak było podczas tego spotkania".
Mecz ten wstrząsnął nie tylko Madrytem, lecz również Pampeluną, gdzie radość z wyczynu narodowego bohatera trwała lata. "Rok po roku ten mecz emitowany był w pubach, dokładnie 30 grudnia, na pamiątkę jednego z największych sukcesów. Mieszkańcy oszaleli na punkcie Jana Urbana – specjalne koszulki były sprzedawane, a on sam mógł liczyć na przyjęcie w każdym barze" – wspomina z uśmiechem.
Urban, który w Osasunie grał w latach 1989-1995, zdobył w swoim klubie 49 bramek w 168 występach. Po zakończeniu kariery piłkarskiej nowych wyzwań szukał jako trener, zaczynając od młodzieżowych drużyn w 1999 roku.
Warto zaznaczyć, że Lewandowski może już wkrótce zyskać szansę na wyrównanie lub pobicie rekordu Urbana. 26 października odbędzie się El Clasico, gdzie Lewandowski ma szansę zapisać się na kartach historii, zdobywając hat-tricka na Santiago Bernabéu. "Mam nadzieję, że Robert zostawi chociaż ten jeden rekord dla mnie" – żartuje Urban, pokazując swoją sportową rywalizację.
Mecz z Realem Madryt w sobotę zaplanowany jest na godzinę 21:00, a emocje związane z El Clasico są już na najwyższym poziomie. Lewandowski jest obecnie jednym z najlepszych napastników na świecie, a jego forma sugeruje, że widowisko może być równie spektakularne jak występ Urbana sprzed ponad 30 lat.