Jimmy Fallon zaskakuje! Zobacz, jak w programie wyśmiewa Donalda Trumpa i... Donalda Tuska!
2025-09-25
Autor: Katarzyna
Jimmy Fallon w akcji!
W najnowszym odcinku swojego talk-show "The Tonight Show Starring Jimmy Fallon", komik zabrał głos na temat kontrowersyjnego wystąpienia Donalda Trumpa na forum ONZ. Po godzinie bełkotu, Trump stwierdził, że "kraje europejskie pójdą do piekła", co sprawiło, że widzowie z pewnością mieli ochotę na więcej, ale nie w ten sposób. "Po 15 minutach słuchania, Europejczycy doszli do wniosku, że już tam są!" - żartował Fallon, wzbudzając salwy śmiechu w studiu.
Zaskakujące skecze i prześmiewcze komentarze
Fallon nie skończył na politycznych żartach. Skupił się także na awarii telepromptera i ruchomych schodów, które miały miejsce podczas wystąpienia Trumpa. "Mógłby dostać Nobla za fizykę, bo zdołał wyleźć po zepsutych schodach!" - dodał w swoim wyjątkowym stylu.
Czy Trump wykorzystał swoją wizytę?!
Sam Donald Trump z kolei ogłosił, że padł ofiarą "potrójnego sabotażu" podczas swojej wizyty w Nowym Jorku. Czyżby rozczarowanie było tylko mitem?
Zaskakująca obecność Donalda Tuska!
Dalsza część programu przyniosła jeszcze więcej emocji. Fallon zapowiedział wyjątkowe przyjęcie Donalda i Melanii Trumpów, które odbyło się na cześć liderów światowych. Aż ponad stu gości! "Mamy nagranie, na którym przygotowują się do tego wydarzenia. Nie możecie przegapić!" - zapowiedział komik.
Donald Tusk na szczycie!
W krótkim skeczu Fallon zadaje Trumpowi pytania o zagranicznych gości, jednak każdy jego odpłat był mocno niepoprawny. Na ekranie pojawił się premier Donald Tusk, a Trump zamiast niego mówi "Donald Trump" - prawdziwy hit!
Kontrowersje i powroty na antenę
W międzyczasie inny gospodarz programu, Jimmy Kimmel, został zawieszony po kontrowersyjnych komentarzach dotyczących Donalda Trumpa. Jego program "Jimmy Kimmel Live!" właśnie powrócił na antenę, a Kimmel nie omieszkał przypomnieć, że wielu ludzi traci pracę przez ignorancję samego prezydenta.
Czy polityka to materiał na komedię?
Jimmy Fallon i inni komicy coraz częściej muszą stawiać czoła krytyce ze strony Trumpa, który nawołuje do dymisji innych prowadzących. Czy w świecie humoru jest jeszcze miejsce na śmiech, czy raczej na poważne rozważania o politycznej rzeczywistości?