Joseph Worsley: Amerykański siatkarz o kulturowych odkryciach w Polsce!
2025-10-28
Autor: Piotr
Amerykański siatkarz Joseph Worsley nie ma zamiaru trzymać języka za zębami! W najnowszym wywiadzie ujawnia swoje odczucia na temat Polaków i życia w Polsce, a jego słowa mogą was zaskoczyć!
PlusLiga - Eldorado dla amerykańskich gwiazd siatkówki
PlusLiga od lat przyciąga zagranicznych zawodników, w tym Amerykanów, którzy pragną odnaleźć się na europejskich parkietach. Jedną z największych ikon polskich rozgrywek jest Erik Shoji, a teraz śladami swojego rodaka podąża Joseph Worsley, który związał się z Energą Treflem Gdańsk.
Frustracja i radość - styl życia w Europie
Worsley, lat 28, do Europy przybył sześć lat temu i zdobył doświadczenie w niemieckich klubach, a ostatnio grał we francuskim Chaumont VB 52 Haute-Marne. Po świetnym sezonie zwrócił na siebie uwagę gdańskiego klubu, z którym podpisał kontrakt. Jakie są jego pierwsze wrażenia po przeprowadzce?
Zachwyt nad poziomem siatkówki w Polsce!
„Jestem niezwykle podekscytowany możliwością gry w PlusLidze. Mogę zmierzyć się z najlepszymi zespołami i siatkarzami na świecie. Każdego wieczoru mamy zacięte mecze, a polskie drużyny są na najwyższym poziomie. To wymaga pełnej koncentracji!” - zdradził Worsley.
Amerykanie w Polskim sporcie - szacunek nie zna granic!
Worsley zauważa, że amerykańscy siatkarze cieszą się dużym szacunkiem w Polsce. „Wielu czołowych graczy reprezentacji USA grało lub gra w tej lidze. Fajnie jest ich widzieć i rywalizować przeciwko nim” - dodaje.
Przyjazne środowisko i oczekiwania
Pochodzący z Kalifornii Worsley miał już okazję odwiedzić Polskę podczas Ligi Mistrzów. „Nie jestem zaskoczony pogodą, bo już wcześniej byłem tutaj. Po mojej przeprowadzce do Gdańska czuję się świetnie. Kultura, klimat i pasja do siatkówki – to wszystko sprawia, że czuję się tu jak w domu!” - podsumowuje.