Julia Wróblewska odsłania kulisy "Tańca z gwiazdami"! To, co ujawnia, zaskakuje!
2025-09-29
Autor: Michał
Julia Wróblewska, znana z niezwykłej przygody w programie "Taniec z gwiazdami", postanowiła wrócić do wspomnień z 6. edycji show. W miniony weekend celebrowała 20-lecie programu, nie omieszkała podzielić się niezwykłymi wspomnieniami.
"Mam wspaniałe wspomnienia. Niesamowicie się cieszę, że poznałam Janka, który prowadził mnie przez całą tę taneczną podróż. To dzięki niemu zaczęłam także grać w hokeja!" – zwierza się Julia z entuzjazmem.
Program nie tylko nauczył ją tańca, ale także pozwolił zyskać nową perspektywę na własne ciało. "Czułam, że cała ta przygoda dała mi dużo więcej. Dzięki niej zaczęłam inaczej postrzegać swoje ciało!" – dodaje z refleksją.
Julia dokładnie pamięta, jakie były jej największe wyzwania. "Występ na żywo był największym stresem! Bałam się, że się pomylę, zgubię krok. Mimo to, przebywanie na treningach było cudowne i pełne miłych wspomnień!" – mówi.
Wspomina także, że stres czasem prowadził do błędów, ale zazwyczaj działała jak na autopilocie. "W pewnym momencie choreografia sama się uruchamiała, bo powtarzałam ją naprawdę mnóstwo razy" – wyjawia.
Dziś Julia pamięta, jak tańczyła walca i quickstepa, a jej relacja z trenerem z "Tańca z gwiazdami" jest wciąż silna. Co więcej, wspólne chwile spędzają grając w charytatywnym zespole hokejowym, do którego wprowadził ją Janek.
"Spotykamy się kilka razy w roku, a ona ciągle przypomina mi o elementach choreografii, co sprawia, że wspomnienia wracają" – mówi z uśmiechem.
Pomimo wspaniałych wspomnień o programie, Julia przyznaje, że nie utrzymuje bliskich kontaktów z innymi uczestnikami, głównie z powodu swojej nieobecności w branży eventowej.
W 2021 roku podjęła decyzję o wycofaniu się z show-biznesu, koncentrując się na zdrowiu psychicznym. Jak twierdzi, to była jedna z najlepszych decyzji w jej życiu.
"Zaczęłam doceniać swoje zdrowie psychiczne. Zrozumiałam, że pokazowe życie nie idzie w parze z moim dobrostanem. Wolałam wycofać się na chwilę i odkryć, co naprawdę chcę robić" – zdradza.
Obecnie wybrała zupełnie inną ścieżkę kariery. Julia pracuje w branży IT jako tester oprogramowania. Jak sama mówi, kontroluje, czy to, co dostarczać programiści, jest jakościowe.
Mimo że koledzy z pracy pamiętają, iż była telewizyjną gwiazdą, przyjęli ją z otwartymi ramionami. Julia nie planuje powrotu na stare ścieżki kariery, woląc stabilniejsze życie.
"Nie zamierzam wracać do show-biznesu na pełny etat. Szukam nowego sensu i radości w prostszych rzeczach. Praca w IT to krok w dobrze ukierunkowaną przyszłość" – podsumowuje.