Justyna Steczkowska mówi „dość”. Ucieka z Polski na wymarzone wakacje!
2025-05-26
Autor: Jan
Start Justyny Steczkowskiej w 69. edycji międzynarodowego konkursu w Bazylei wywołał prawdziwą burzę emocji w Polsce. Wokalistka nie tylko zdobyła serca fanów podczas krajowych preselekcji, ale jej występ w półfinale z pewnością przejdzie do historii. Wiele osób wierzyło, że uda jej się powtórzyć sukces Edyty Górniak sprzed 30 lat i zdobyć medal na podium konkursu.
Niestety, oczekiwania nie zostały spełnione. Decyzja jurorów okazała się rozczarowująca — Justyna zakończyła zmagania na 14. miejscu. To mogło być frustrujące, ale artystka nie zamierzała pozwolić, by ten niepowodzenie przyćmiło jej nastrój.
Czas na relaks w słonecznej Italii!
Po intensywnych tygodniach pracy, Justyna postanowiła zafundować sobie zasłużony urlop. Tuż po występie podczas Polsat Hit Festiwalu, spakowała walizki i wyruszyła na wakacje za granicę. W rozmowie z dziennikarzami zdradziła, dokąd się wybiera.
"Jadę do Włoch ze swoją córeczką, ponieważ moi synowie są już dorośli, a ja chciałabym spędzić więcej czasu z Helenką - wyjaśniła artystka. - Będziemy samymi dziewczynami: ja, moja córcia oraz jej przyjaciółka Ania."
Kto i jak spędza czas?
Justyna planuje spędzać dni na relaksie. "Całymi dniami będziemy leżały w termach, nic nie robiąc. To idealny czas na odpoczynek po tak intensywnym okresie w mojej karierze" - przyznała z uśmiechem.
Powroty i plany na przyszłość
Choć teraz Justyna cieszy się latem, już wkrótce wróci do koncertowania. "Najważniejsza jest nadchodząca trasa promująca moją płytę 'Witch Tarohoro'. Serdecznie zapraszam was na koncerty! Szczegóły znajdziecie na moich mediach społecznościowych. Mam nadzieję, że będziemy mogli wspólnie poszaleć!"
Mimo chwilowych niepowodzeń, Steczkowska nie zamierza się poddawać — jej pasja do muzyki i determinacja są źródłem niesłabnącej energii.