Sport

Juventus zakończył współpracę z Wojciechem Szczęsny! Co dalej z bramkarzem?

2024-08-14

Autor: Agnieszka

Przyszłość Wojciecha Szczęsnego w Juventusie była już od pewnego czasu przesądzona. Po objęciu sterów zespołu przez Thiago Mottę, Polak został odsunięty na boczny tor, a nowy trener od razu dał do zrozumienia, że nie widzi dla niego miejsca w składzie na kolejny sezon. Definitywne zakończenie nadziei miało miejsce, gdy do klubu dołączył Michele Di Gregorio.

Wojciech Szczęsny pożegnany przez Juventus

Klub z Turynu starał się jak najszybciej pozbyć polskiego bramkarza, którego pensja stanowiła znaczne obciążenie dla budżetu. Według donosów włoskich mediów, Szczęsny zarabiał około 13 milionów euro rocznie, co z resztą podatków niosło za sobą ogromne koszty.

Po przybyciu Di Gregorio, Juventus robił wszystko, aby Skrzypka nie widywano na treningach. Ostatecznie Polak nawet otrzymał dedykowanego trenera fizycznego, który miał go wspierać w domu.

„Rozwiązanie kontraktu za obopólną zgodą: Wojciech Szczęsny i Juventus żegnają się po siedmiu sezonach wspólnej współpracy” – brzmiał oficjalny komunikat klubu.

Juli 2017 roku to moment, w którym Szczęsny po dwóch sezonach wypożyczenia z AS Romy, przybył do Turynu z Arsenalu Londyn. Niezapomniane chwile, które dzielił ze swoją drużyną, sprawiają, że pozostanie on w sercach kibiców na zawsze. Klub podkreślił: „Dziękujemy za wszystko, Tek. Życzymy powodzenia w przyszłości!”

Co dalej z Wojciechem Szczesnym?

Na dzień dzisiejszy nie wiadomo, jakie plany ma przed sobą Szczęsny. Spekulacje mówią, że może dołączyć do Al-Nassr w Arabii Saudyjskiej lub włoskiej Monzy, aczkolwiek kwestie finansowe mogą pokrzyżować jego plany. Po odejściu z Juventusu, włoski „Tuttosport” donosi, że bramkarz może podjąć „drastyczną decyzję” i zakończyć swoją karierę piłkarską, zamiast kontynuować ją w innym klubie.

Fani z niepokojem obserwują sytuację Szczęsnego, mając nadzieję, że podejmie mądrą decyzję, aby dalej cieszyć się piłką nożną choćby na niższym poziomie rozgrywkowym. Jak zakończy się ta saga? Czas pokaże!