Świat

Karol III zaprasza Donalda Trumpa do Wielkiej Brytanii – Co kryje się za tym niecodziennym gestem?

2025-02-28

Autor: Piotr

Królewski gest, który wzbudza kontrowersje! Karol III cofnął się w czasie i wykracza poza utarte reguły protokołu dyplomatycznego, wysyłając osobiste, ręcznie podpisane zaproszenie do Donalda Trumpa. Czy to oznacza zbliżenie między dwoma krajami w kryzysie?

W liście, który Trump przechwalał się przed kamerami, król nawiązuje do "kluczowej roli", jaką oba kraje odgrywają na międzynarodowej scenie politycznej. Porusza również "szeroki zakres wyzwań", które obecnie stoją przed światem. To przemyślane sformułowanie wyraża intencję dialogu w czasach niepewności.

Z treści listu, która została ujawniona przez Sky News, wynika, że Karol III z szczególnym sentymentem wspomina wizyty Trumpa na brytyjskiej ziemi. Wspomina również o możliwościach odwiedzenia wspaniałych posiadłości, takich jak Balmoral lub Dumfries House, które mają ogromne znaczenie dla rodziny królewskiej. Obie te lokalizacje znajdują się w Szkocji, kraju bliskim sercu Trumpa, z którego pochodzi jego matka.

Królewska wizja tej wizyty nie ogranicza się jedynie do dyplomatycznych formalności. Karol III dostrzega okazję do omówienia wspólnych interesów oraz zacieśnienia więzi w obliczu nadchodzącego kryzysu globalnego. Trump byłby pierwszym prezydentem USA, który dwukrotnie zostałby zaproszony na wizytę państwową przez brytyjskiego monarchę, co czyni tę sytuację wyjątkową. W przeszłości, ponowne wizyty prezydentów były zazwyczaj skromniej traktowane – powitanie u królowej Elżbiety II było już swego rodzaju tradycją.

Pierwsza wizyta Trumpa miała miejsce w 2019 roku, gdzie miał zaszczyt spotkać się z zmarłą królową Elżbietą II. Obecnie, z uwagi na remont Pałacu Buckingham, planowana wizyta ma odbyć się w Balmoral, letniej rezydencji królów, przez co będzie miała nieco inną atmosferę, bardziej kameralną i osobistą.

Choć Pałac Buckingham nie określił jeszcze konkretnych dat wizyty, wskazano, że zostanie ona dostosowana do kalendarzy obu stron. Reakcja Trumpa na propozycję króla była pozytywna – określił ją jako "wielki zaszczyt". Jego powrót do Wielkiej Brytanii może również okazać się szansą na dalszą "miękką dyplomację", którą rodzina królewska wykorzystuje do budowania relacji z kluczowymi postaciami na scenie globalnej.

Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami ze świata polityki i nie tylko. Oczekiwane wizyty, kontrowersyjne decyzje i nieoczekiwane zwroty akcji – bądź z nami w kontakcie!