Kraj

Karol Nawrocki odpiera zarzuty prof. Dudka: "Nie mam czasu się nim zajmować!"

2025-01-30

Autor: Tomasz

Karol Nawrocki odpiera zarzuty prof. Dudka

- Jako przyszły prezydent Polski, z determinacją będę wspierał innowacyjne inwestycje, takie jak zaniechana budowa największej fabryki chipów Intela na Dolnym Śląsku. To projekt, który mógłby znacząco wpłynąć na rozwój technologii, a tym samym poprawić bezpieczeństwo naszego kraju - podkreślił Karol Nawrocki, kandydat na prezydenta, podczas konferencji w Hrubieszowie, wspierany przez partię PiS.

Nawrocki zaznaczył, że ma zamiar wykorzystać nadchodzącą technologiczną rewolucję w Europie oraz na świecie, aby wzmocnić polskie siły zbrojne, w tym rozwój dronów i nowoczesnych technologii wojskowych, które będą kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego w nadchodzących dekadach.

- Polska musi stać się liderem odnawiającym się w Unii Europejskiej oraz budować silne relacje nie tylko z krajami unijnymi, ale również ze Stanami Zjednoczonymi - powiedział Nawrocki. "Musimy stawić czoła przyszłości oraz wszystkim wyzwaniom technologicznym. Obecność nowoczesnych technologii, takich jak sztuczna inteligencja, w armii to krok, który jest niezbędny w XXI wieku."

Kandydat, który jest przekonany do wprowadzenia nowej jakości do polityki, zasygnalizował, że na wtorek zaplanował spotkania z mieszkańcami różnych regionów kraju.

W odpowiedzi na zaproszenie prof. Antoniego Dudka do rozmowy w programie "Dudek o polityce", Nawrocki wyraził swoją niechęć, stwierdzając: "Nie mam obecnie czasu zajmować się profesorem Dudkiem, bo poświęcam czas na rozmowy z obywatelami, które są dla mnie dużo ważniejsze. Chociaż jestem zawsze gotów na rozmowy o historii i pamięci narodowej."

Publiczna dyskusja między Nabrockim a Dudkiem nasila się od pewnego czasu, zwłaszcza po tym, jak Dudek określił Nawrockiego jako "bezwzględnego człowieka" oraz "jednego z najbardziej niebezpiecznych ludzi na scenie publicznej". Cała sytuacja nabrała również dramatyzmu po komentarzach poparcia ze strony księdza Jana Józwiaka, który zasugerował Nawrockiemu, iż powinien "wykonać prosty prawy lub lewy cios" wobec profesora.

Nawrocki szybko podchwycił ten wątek, odpowiadając: "Dziękuję za te słowa, z pewnością pan profesor powinien skupić się na swoich ograniczonych umiejętnościach bokserskich, zamiast angażować się w politykę".

- Profesor Dudek wie, że jestem osobą spokojną i uśmiechniętą, co nie oznacza, że przyjmuję jego oskarżenia. Wierzę, że każdy z nas powinien mieć szansę do swobodnej dyskusji - dodał Nawrocki.

Przed nami zbliżające się wybory prezydenckie w 2025 roku. To czas, gdy Polska może podjąć kluczowe decyzje dotyczące swojej przyszłości - nie tylko w kontekście politycznym, ale także technologicznym. Kto z kandydatów przyniesie oczekiwane zmiany?

Zbliżające się wybory prezydenckie w Polsce