Finanse

Karol Nawrocki prezentuje nowy zegarek od reaktywowanej marki Błonie! Jak udało się przywrócić legendę do życia?

2025-06-11

Autor: Andrzej

Karol Nawrocki, prezydent elekt, dumnie nosi na swoim nadgarstku zegarek od Błoni, kultowej polskiej marki zegarmistrzowskiej, która zyskała nowe życie. To model nawiązujący do klasycznego Dukata z lat 60. XX wieku, futurystycznie stylizowany przy użyciu nowoczesnych materiałów i wyposażony w japoński mechanizm Miyota.

Michał Dunin, współwłaściciel agencji WebTalk i zapalony miłośnik zegarków, od lat zmienia swój styl. Miłość do zegarmistrzostwa skłoniła go i jego wspólnika, Macieja Maślaka, do działania na rzecz reaktywacji marki Błonie, w jedynej w Polsce, seryjnie produkowanej marce zegarków.

Zdecydowali się na to, ponieważ bogata historia zegarmistrzostwa w Polsce stała się dla nich motorem napędowym komunikacyjnym. W dobie wzrostu zainteresowania polskim designem, Błonie idealnie wpisało się w tę tendencję.

Błonie to tylko jedna z wielu marek, które odrodziły się na fali nostalgii za PRL-em. Po przejęciu praw do marki w 2012 roku, Dunin i Maślak zainwestowali znaczne środki, aby przywrócić wyjątkowy polski zegarek na rynek.

Zarejestrowane ceny prototypów zaczynają się od 10 tysięcy złotych, a kolejne modele, takie jak Błonie WX 302, produkowane z myślą o polskich lotnikach, rozchodzą się jak świeże bułeczki.

Niezwykle udana współpraca z Legią Warszawa na limitowane edycje zegarków na 100-lecie klubu również przyniosła znaczące korzyści finansowe. Skrupulatnie zaplanowane działania marketingowe, w tym wykorzystanie influencerów, pomogły zbudować solidną świadomość marki.

Michał Dunin podkreśla, że chociaż przychody na poziomie 860 tysięcy złotych są skromne w porównaniu do obrotów jego agencji, mają ambitne plany rozwoju Błoni. W 2018 roku otworzyli sklep stacjonarny w Warszawie, a w 2019 roku zaplanowali premierę nowego modelu.

Jednak Dunin z pokorą odnosi się do ograniczeń, jakie wiążą się z historią Błoni, zdając sobie sprawę, że trudności z dotarciem do zagranicznych klientów oznaczają potrzebę dalszej ewolucji marki.

Fala wspomnień związanych z PRL-em staje się coraz bardziej widoczna również na rynku mebli, gdzie młodsze pokolenie zaczyna doceniać walory estetyczne przedmiotów z lat 50. i 60.

Błonie to tylko jeden przykład lokalnej marki, która karmiona jest przez sentyment do przeszłości, jednak jej przyszłość będzie teraz zależała od umiejętności dostosowania się do współczesnych trendów.

Zegarki Błonie stają się symbolem nowoczesnego podejścia do tradycji, łącząc w sobie powroty do nostalgii oraz umiejętności projektowania w nowoczesnym stylu, co czyni je wyjątkowymi na współczesnym rynku.