Katastrofa na boisku! Lech Poznań dobił siebie w Pucharze Polski
2025-10-30
Autor: Andrzej
Wielka nadzieja, ogromne rozczarowanie
Po nieudanych występach z Lincoln Red Imps i Legią Warszawa, kibice Lecha Poznań z nadzieją patrzyli na Puchar Polski. Drużyna Nielsa Frederiksena miała zmierzyć się z czwartoligowym Gryfem, a trener, nie zlekceważając przeciwnika, wystawił na boisko najmocniejszy skład.
Kuriozalna akcja, która zszokowała wszystkich
W dramatycznym finale meczu, w 95. minucie, Lech rozpoczął kontratak na pustą bramkę Gryfa. Dlaczego? Bramkarz przeciwnika postanowił zaangażować się w grę ofensywną, przenosząc się w pole karne Lecha! Akcja zakończyła się kompletną klęską, tworząc skandaliczny moment, który przejdzie do historii klubu.
Trener wściekły na swoich podopiecznych
— Powinniśmy znacznie wcześniej zamknąć ten mecz — powiedział Niels Frederiksen, wyraźnie rozczarowany postawą swoich piłkarzy. — Musimy wymagać od siebie więcej, szczególnie pod bramką rywala. Gryf świetnie dostosował się do warunków, ale mimo wszystko to my awansowaliśmy, co na pewno mnie cieszy — dodał.
Co dalej z Lechem Poznań?
Ta kompromitacja może być sygnałem alarmowym dla zespołu. Jakie kroki podejmie klub, aby zrehabilitować się przed swoimi kibicami? Czy zmiany w składzie będą nieuniknione? Uwaga, kolejne starcia mogą przynieść jeszcze więcej zaskakujących zwrotów akcji!