TV Republika zaskoczyła "korespondentem" w USA i wywołała oburzenie w sieci
2024-11-05
Autor: Marek
Telewizja Republika, znana ze swojego pro-Trumpowskiego stanowiska, zaskoczyła wszystkich, zapraszając byłego prezesa TVP, Jacka Kurskiego, do komentowania wyborów w USA. Internauci szybko zauważyli tę kuriozalną decyzję, a na portalach społecznościowych pojawiły się ironiczne komentarze. Grupa "Oglądam Wiadomości, bo nie stać mnie na dopalacze" napisała: "Wielki szacun za zaproszenie do komentowania tematów amerykańskich osoby, która zna się na tym, bo... mieszkała w USA".
Podczas wyborów Trump przewodniczył inauguracji swojego pierwszego kadencji, a teraz stara się o reelekcję. Po głosowaniu, Trump wygłosił kontrowersyjne oświadczenie, przyznając, że "może później żałować tej wypowiedzi", co dodało jeszcze więcej kontrowersji do jego kampanii.
Dodatkowo, telewizja była krytykowana za błąd w pisowni stolicy USA — Waszyngtonu, który został określony jako "Waszynkton" w programie. Przypomina to wcześniejsze wpadki Kurskiego, który kierował Telewizją Polską podczas ostatnich wyborów prezydenckich, kiedy ogłaszano triumfalne zwycięstwo Donalda Trumpa, mimo że prezydentem został Joe Biden.
Warto zauważyć, że Kurski latem tego roku twierdził, że posiada "wiadomości z pierwszej ręki" w sprawie Bidena i politycznej sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Twierdził również, że Kamala Harris nie ma szans na zwycięstwo, co z perspektywy czasu wydaje się dość kontrowersyjne.
Dodatkowo, Jacek Kurski, który do niedawna pełnił intratną funkcję w Banku Światowym w Waszyngtonie, został odwołany z tej posady w grudniu 2023 r. po zmianie władzy w Polsce. Przedtem próbował bezskutecznie zdobyć stanowisko ministra cyfryzacji. Czy jego kontrowersyjne komentarze i pozycja w TV Republika będą miały wpływ na przyszłość tego medium?