Kemi Badenoch nową liderką brytyjskich konserwatystów! Co nowego w polityce Wielkiej Brytanii?
2024-11-02
Autor: Tomasz
Kemi Badenoch triumfowała w bójce o przewodnictwo brytyjskich konserwatystów, zdobywając aż 53 806 głosów – to o 12 418 więcej niż jej rywal, Robert Jenrick. Z 131 680 uprawnionych do głosowania, frekwencja wyniosła imponujące 72,8% – te dane podaje brytyjski dziennik "The Guardian".
W swoim przemówieniu po ogłoszeniu wyników Badenoch podkreśliła wagę uczciwości i refleksji nad błędami przeszłości. "Nasza partia jest kluczowa dla sukcesu kraju. Musimy być szczerzy, przyznać się do upadku standardów i przygotować nowy plan działania, który zresetuje naszą politykę i sposób myślenia, oraz da naszej partii i krajowi nowy początek, który zasługują" – powiedziała z determinacją.
Badenoch przejmuje stery po Rishim Sunaku, którego kadencja zakończyła się utratą rekordowej liczby mandatów w wyborach w lipcu 2024 roku, gdy Partia Pracy zdobyła aż 412 miejsc, co dało jej zdecydowaną większość. To oznacza prawdziwe zmiany na politycznej mapie Wielkiej Brytanii, bowiem od 2010 roku to konserwatyści sprawowali władzę.
Nowa liderka brytyjskich konserwatystów, Kemi Badenoch, to pierwsza czarnoskóra osoba na tym stanowisku. W mediach społecznościowych wyraziła gratulacje premierowi Wielkiej Brytanii, Keirowi Starmerowi, podkreślając, że ten moment jest ważny dla całego kraju. Jej ambicje są ogromne – chce wprowadzić nowe pomysły i współpracować z różnymi ugrupowaniami dla dobra narodu.
Kim jest Kemi Badenoch?
44-letnia Badenoch jest była programistką, która narodzili się w Londynie, a jej rodzinna historia sięga Nigerii. Do Partii Konserwatywnej przystąpiła w 2005 roku, a jej kariera polityczna zaczęła się od wyborów w Londynie w 2015 roku. W Izbie Gmin zasiadała od 2017 roku, a w latach 2020-2022 była m.in. młodszym ministrem ds. równości.
Badenoch była również przewodniczącą Zarządu Handlu w gabinecie Liz Truss oraz ministrem ds. kobiet i równości. Zyskała reputację zarówno jako zwolenniczka niskich podatków, jak i obrończyni wolnego rynku, często krytykując multikulturalizm w Wielkiej Brytanii.
Jakie wyzwania czekają nową liderkę w nadchodzących miesiącach? Czy uda jej się zjednoczyć Partię Konserwatywną i przywrócić jej dawną świetność? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – to początek nowej ery w brytyjskiej polityce!