Kierowca szokująco jechał pod prąd na A2. Dwie osoby nie żyją! Zobacz dramatyczne nagranie
2025-02-02
Autor: Piotr
Policja oraz prokuratura aktualnie prowadzą intensywne śledztwo w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło na autostradzie A2. Analizują nagrania oraz relacje świadków, aby ustalić przyczyny zdarzenia.
Na portalu Kontakt24 TVN24 oraz w Internecie pojawiło się przerażające nagranie od internautów, na którym widać samochód poruszający się pod prąd w okolicach Wiskitek.
— Była noc, widzieliśmy światła reflektorów innego pojazdu i nagle auto wyłoniło się zza zakrętu. Kierowca przed nami gwałtownie zahamował, a żona w odpowiednim momencie zdołała odbić w prawo, dzięki czemu udało nam się uniknąć czołowego zderzenia – relacjonował jeden ze świadków, dzieląc się materiałem z redakcją.
Na podstawie relacji świadków, przypuszcza się, że samochód nagrany na filmie to zapewne ten sam, który brał udział w tragicznych wydarzeniach. Policja nie wyklucza, że sprawca mógł być pod wpływem alkoholu lub innych substancji, co mogło wpłynąć na jego nieodpowiedzialne zachowanie na drodze.
Służby skrupulatnie analizują wszystkie dostępne materiały, w tym kamery monitorujące trasę oraz zeznania świadków, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii. Kluczowe będzie ustalenie, w jaki sposób i dlaczego jeden z kierowców znalazł się na przeciwnym pasie ruchu. Na chwilę obecną nie jest jasne, czy to był zamierzony manewr, czy może wynik błędu, stanu zdrowia, czy innych czynników.
— Wszystkie okoliczności zdarzenia zostaną dokładnie wyjaśnione w trakcie prowadzonego śledztwa — podkreśliła mł. asp. Patrycja Sochacka.
Jak się okazało, w wyniku wypadku zginęły dwie osoby, a kilka innych zostało ciężko rannych. Na miejscu tragedii pracują służby, które zbierają dowody i prowadzą dochodzenie. W takich sytuacjach edukacja i profilaktyka w zakresie bezpieczeństwa na drogach stają się kluczowe. Dlatego policja apeluje o rozwagę i odpowiedzialność za kierownicą.
Zobacz także: - Zwłoki mężczyzny w samochodzie. Co się stało w Nowej Sarzynie? - kolejny atak nożownika w Olkuszu. Ranni w centrum handlowym. Nowe informacje!