Kolejna gwiazda żegna się z Rzymem! Gauff zyska nową pozycję po porażce Peguli
2025-05-10
Autor: Marek
Wstrząs na Campo Centrale!
Sobota na Campo Centrale w Rzymie przyniosła ogromne emocje i zaskoczenie w dolnej części kobiecej drabinki. Rozpoczęło się od porażki Igi Świątek, która nie potrafiła odnaleźć się w starciu z Danielle Collins. Nasza reprezentantka przez długi czas była pod presją, a swoją walkę nawiązała dopiero w drugim secie, gdzie miała szansę na break pointy. Ostatecznie jednak Amerykanka wygrała 6:1, 7:5, a Świątek odpadła z turnieju WTA 1000 w Rzymie w trzeciej rundzie, co oznacza nowe przetasowania w rankingu.
Nowe liderki na horyzoncie!
Porażka Polki otworzyła drogę do nowego wicelidera rankingu, a główną rywalizację stoczyły Coco Gauff i Jessica Pegula. Przed starciem Gauff miała niewielką przewagę 25 punktów, ale wynik meczu Peguli z Elise Mertens zadecydował o tym, która z Amerykanek zajmie miejsce numer dwa w światowym zestawieniu.
Potyczka Peguli z Mertens!
Mecz rozpoczął się dość nerwowo, a Mertens, plasująca się na 24. pozycji w rankingu, szybko zdominowała początek rywalizacji. Kluczowy moment nastał w piątym gemie, gdy Pegula zdobyła break pointa, ale niestety długo się z nim nie nacieszyła, a wynik szybko się wyrównał.
W 11. gemie Mertens pokazała swoją siłę, odrobiając straty z 0-40 i przechodząc do prowadzenia. Ostatecznie wygrała pierwszą partię 7:5, a w drugiej zaczęła dominować jeszcze bardziej, zdobywając seria punktów.
Ostateczny triumf Mertens!
Elise Mertens, dzięki pięciu zwycięskim gemom z rzędu, zakończyła mecz wynikiem 7:5, 6:1, awansując do czwartej rundy WTA 1000 w Rzymie, gdzie stanie do walki z Dianą Sznajder.
Gauff na drugim miejscu!
Jessica Pegula, mimo że odpadła z rywalizacji, zaprezentuje się w nowym rankingu na trzeciej pozycji, co oznacza przeskok o jedną lokatę w efekcie porażki Igi Świątek. Natomiast Coco Gauff zyska status wiceliderki, co ma ogromne znaczenie przed zbliżającym się Roland Garros. Amerykanka, dzięki tej pozycji, może uniknąć wcześniejszego starcia z Aryną Sabalenką i ma szansę na stabilną pozycję w drabince wielkoszlemowej.