Kraj

Komisja Wenecka wypowiada się w sprawie polskich sędziów. Reakcja PiS: ogromna porażka!

2024-10-14

Autor: Magdalena

Komisja Wenecka oraz Departament ds. Działania Wymiaru Sprawiedliwości (DGI) stwierdzają, że nie można ustawowo unieważnić wszystkich nominacji dokonanych przez Krajową Radę Sądownictwa (KRS) w określonym czasie. Zauważają także, że dotychczasowe orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC) i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nie doprowadziły do unieważnienia ex tunc decyzji o nominacjach podjętych przez KRS. Komisja podkreśla, że całkowite unieważnienie tych nominacji nie wpisuje się w zasadę praworządności, ponieważ nie spełniałoby testu proporcjonalności.

Również ważne jest, że Komisja zwraca uwagę, iż osoby mianowane powinny mieć prawo ubiegać się o kontrolę sądową, aby unieważnić ich nominacje, jeśli organ sądowy nie podejmie w tej kwestii decyzji, co powinno być zgodne z zasadą praworządności.

Minister sprawiedliwości stara się o pomoc i porady Komisji Weneckiej, aby uregulować status około 2,5 tysiąca tzw. „neosędziów”, którzy zostali mianowani po 2018 roku przez mocno skrytykowaną KRS. W piśmie do Komisji minister podkreślił, że obecna KRS nie jest w stanie zapewnić niezawisłości sądownictwa i że jej błędy wpływają negatywnie na wszystkie nominacje sędziowskie, co może zagrażać prawu obywateli do sprawiedliwego procesu.

Minister przedstawił Komisji dwa modele rozwiązania tej sytuacji. Pierwszy z nich zakłada, że mimo uchybień w powołaniu sędziów, nominacje te powinny zachować moc prawną. Drugi model, który zyskuje na poparciu, opiera się na założeniu, że uchwały dotyczące nominacji sędziów są nieważne, jeśli zostały podjęte z udziałem sędziów wybranych przez parlament do KRS.

Reakcja przedstawicieli rządzącej partii PiS była zdecydowana. Były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś skomentował opinię Komisji jako „ogromną porażkę” Adama Bodnara, twierdząc, że Komisja Wenecka, która rzekomo sprzyja rządowi, jednoznacznie stwierdza, że nie ma „neosędziów”.

Senator PiS Marek Pęk wspomniał o tym, jak minister Bodnar wcześniej odnosił się do współpracy z Komisją Wenecką i zobowiązał się do uwzględnienia uwag tego gremium w pracach nad reformami.

W kontekście tego konfliktu, w Polsce nadal trwają dyskusje na temat przyszłości sądownictwa, które mogą mieć dalekosiężne skutki dla praw człowieka oraz demokracji w kraju.