Finanse

Koncerny motoryzacyjne zyskają więcej czasu. UE łagodzi zasady przy normach emisji CO2

2025-03-04

Autor: Ewa

Komisja Europejska podjęła decyzję o utrzymaniu ostrzejszych norm emisji CO2, ale jednocześnie wydłużyła okres, w którym producenci muszą się do nich dostosować. To oznacza, że koncerny motoryzacyjne, takie jak Volkswagen i Renault, mogą zyskać dodatkowy czas na wprowadzenie pojazdów elektrycznych do swojej oferty, co pozytywnie wpłynie na ich konkurencyjność na rynku.

Od 2025 roku będą obowiązywać nowoczesne i bardziej restrykcyjne limity emisji CO2, które zobowiązują przynajmniej 20% sprzedawanych samochodów ze strony producentów do bycia pojazdami elektrycznymi. Unia Europejska liczy, że do 2035 roku uda się osiągnąć zerową emisję dwutlenku węgla z nowych aut.

Podczas posiedzenia na początku marca przewodnicząca Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, ogłosiła, że w wyniku dialogu z branżą, UE wypracowała nową strategię dostosowania, polegającą na wydłużeniu okresu do osiągnięcia norm emisji z jednego roku do trzech. To ulga dla wielu europejskich producentów, którzy będą musieli zwiększyć sprzedaż aut elektrycznych, aby uniknąć dotkliwych kar. Muszą jednak stawić czoła rosnącej konkurencji z Chin i Stanów Zjednoczonych, gdzie pojazdy zeroemisyjne cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Wiele krajów, jak Włochy i Czechy, wyraziło zadowolenie z tej decyzji. Adolfo Urso, włoski minister przemysłu, nazwał to krokiem w stronę ratowania europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, podczas gdy czeski minister transportu, Martin Kupka, chciałby, aby okres dostosowania wydłużono jeszcze bardziej — do pięciu lat.

Z drugiej strony, pojawiają się obawy odnośnie do tego, że takie zmiany mogą faworyzować mniej przygotowane firmy, jak zaznaczyło Volvo, należące do chińskiego producenta Geely. Volvo wyraża wątpliwości, czy firmy, które skoncentrowały się na przygotowaniach do nowych norm, nie będą pokrzywdzone przez nagłe wprowadzenie zmian.

Choć wielu producentów i krajów przyjęło tę decyzję z uznaniem, krytycy twierdzą, że prolongaty nie rozwiązują fundamentalnych problemów europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, które wymaga innowacyjności i efektywności. W środę 5 marca Rada Europejska przedstawi bardziej szczegółowy plan działania, który ma na celu zwiększenie konkurencyjności sektora motoryzacyjnego. Wśród proponowanych działań może znaleźć się wsparcie finansowe dla firm inwestujących w technologie czystego transportu.