Konfederacja: Europa zrujnowała nasze tanie źródła energii, a Polska cierpi na skutek sztucznych opłat
2024-10-30
Autor: Jan
Konfederacja kolejny raz zwraca uwagę, że decyzje Unii Europejskiej dotyczące obciążania produkcji energii ze stabilnych źródeł, takich jak węgiel, mają katastrofalny wpływ na polską gospodarkę.
Podczas gdy Europa dąży do redukcji emisji, ceny energii w Polsce rosną alarmująco. Wprowadzone przez Unię Europejską opłaty klimatyczne, związane z systemem ETS (European Trading System), nakładają na Polaków dodatkowe koszty za emisję dwutlenku węgla. To nie tylko odbija się na gospodarstwach domowych, ale również na firmach, które muszą zmagać się z rosnącymi wydatkami na energię. W rezultacie wiele przedsiębiorstw decyduje się na przeniesienie produkcji poza Europę, co prowadzi do utraty miejsc pracy i spadku konkurencyjności Polski na rynku europejskim.
Poseł Krzysztof Bosak podkreśla, że ciągły wzrost cen energii zagraża Polsce. "Sytuacja jest dramatyczna; co miesiąc słyszymy o kolejnych firmach planujących zwolnienia lub przenoszących działalność do Azji" – zaznaczył. W pierwszej połowie 2023 roku, ponad 160 polskich firm zasygnalizowało zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych, co w sumie dotyczyło około 20 tysięcy pracowników.
Bosak przypomniał także, że jeszcze przed wprowadzeniem restrykcyjnych norm emisji, Polska dysponowała jednymi z najtańszych energii elektrycznej w Europie, produkowaną głównie z węgla. "Ideologiczne zapisy unijne, jak Zielony Ład czy Fit for 55, zniszczyły naszą konkurencyjność. Koszty energii rosną w zastraszającym tempie, a my musimy stawić czoła obciążeniom administracyjnym, które nie wynikają z rzeczywistych potrzeb ekonomicznych, lecz z wymogów ideologicznych" – dodał.
Poseł Bosak zwrócił uwagę, że zmiana przepisów ETS mogłaby w znacznym stopniu poprawić sytuację. "Wystarczyłoby ustalić stałą cenę certyfikatów lub całkowicie zrezygnować z tego systemu. Czas zakończyć tę ideologiczną wojnę, która pogłębia kryzys energetyczny w Polsce i zagraża przyszłości naszych pracowników oraz całej gospodarki" – podsumował.
Obecna polityka klimatyczna UE, jak pokazują analizy, prowadzi do niepokojących konsekwencji, które mogą wykraczać poza nasze granice. Czy czas na radykalną zmianę w podejściu do energetyki i wspieranie lokalnych, tanich źródeł energii, jest już teraz?