Sport

Kongres Krzysztofa Stanowskiego w Atlas Arenie w Łodzi – jak wypadła frekwencja?

2025-02-15

Autor: Agnieszka

W minioną sobotę w Łódzkiej Atlas Arenie odbył się Kongres Krzysztofa Stanowskiego, który jest jednym z najgłośniejszych dziennikarzy w Polsce. To wydarzenie miało szczególne znaczenie, ponieważ Stanowski ogłosił swoje plany startu w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Jak donosiły media, frekwencja na kongresie nie spełniła oczekiwań organizatorów, co wzbudziło wiele spekulacji na temat jego popularności.

Zgodnie z zapowiedzią, Kongres miał być nie tylko okazją do wygłoszenia paneli dyskusyjnych, ale również miejscem spotkań z inspirującymi prelegentami z różnych dziedzin. W programie znalazła się bogata lista gości, w tym aktorzy, naukowcy i artyści, tacy jak Michał Koterski, generał Rajmund Andrzejczak, czy Joanna Pinkwart. Ponadto, planowane były występy takich gwiazd, jak raper Tede oraz monodram Sebastiana Fabijańskiego „Narkotyki. Niemyte Dusze”. Głównym punktem programu były także urodziny Kanału Zero, który Stanowski współzałożył.

Kongres rozpoczął się od wystąpienia Stanowskiego, który potwierdził, że sprzedano 4,5 tys. biletów. W trakcie jego przemówienia zaznaczył, że wielu gości może jeszcze wchodzić na wydarzenie w dowolnym momencie. Mimo to, biorąc pod uwagę pojemność Atlas Areny, która wynosi 13 tys. miejsc, frekwencja okazała się znacznie niższa niż przewidywano. Niektórzy analitycy związani z branżą internetową podkreślają, że sprzedaż biletów w ostatnich tygodniach była niezadowalająca, a zainteresowanie wydarzeniem wydawało się stabilne, lecz zjawisko hype'u zaczęło słabnąć.

Co ciekawe, w swoim publicznym wystąpieniu Stanowski przypomniał o swoim niedawnym ogłoszeniu dotyczącym kandydatury na prezydenta. Podczas wywiadu z Andrzejem Dudą wyraźnie zaznaczył, że nie ma kompetencji, aby pełnić ten urząd oraz że jego decyzja nie wymaga dążenia do objęcia prezydentury tylko chęci przedstawienia wyborcom jak wygląda kampania. „Nie chcę być prezydentem. Chcę zdobyć sto tysięcy podpisów, aby pokazać, jak naprawdę wygląda ten proces” – mówił Stanowski.

Mimo słabszej frekwencji i wątpliwości dotyczących jego kandydatury, Stanowski nie rezygnuje z planów. Obserwatorzy rynku sugerują, że to, co wydarzyło się podczas kongresu, może być kluczowe dla przyszłej kariery dziennikarza, a także dla jego możliwości wpływania na politykę w nadchodzących wyborach.