Koniec marzeń o Izerze: Gruntowne zwolnienia w ElectroMobility Poland
2025-03-06
Autor: Agnieszka
Projekt Izera, który miał być pierwszym polskim samochodem elektrycznym, właśnie przeszedł do historii. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna", spółka ElectroMobility Poland ogłosiła, że zwolni około 40 pracowników, informując ich w dniu 28 lutego. Wśród zwalnianych znajdą się osoby z różnych działów firmy. Warto przypomnieć, że na początku 2023 roku EMP zatrudniała 90 osób, a planowano stworzenie aż 3000 miejsc pracy przy realizacji tego ambitnego projektu.
Spółka wyjaśniła, że decyzja o zwolnieniach związana jest z koniecznością modyfikacji realizacji projektu Izera i dostosowaniem profilu stanowisk do przyszłych potrzeb. W trakcie przedłużającego się procesu pozyskiwania finansowania pojawiła się potrzeba optymalizacji kosztów, co zmusiło kierownictwo do podjęcia trudnych decyzji: "Jest to dla nas decyzja bardzo trudna, ale w obecnej sytuacji konieczna" – wyjaśniła spółka w oficjalnym komunikacie.
Nowe plany zamiast Izer
Zamiast kontynuować projekt Izera, spółka planuje rozwój "klastra elektromobilności". Ma on na celu stworzenie solidnych podstaw dla dalszego rozwoju sektora samochodów elektrycznych w Polsce. Dodatkowo przewiduje się budowę Centrum Badawczo-Rozwojowego, które miałoby wspierać innowacje w tej dziedzinie. Sam projekt Izery ogłoszono w 2016 roku, przy współpracy czterech państwowych grup energetycznych: PGE, Energii, Eneji i Tauron, które miały wspólnie stworzyć pierwszego polskiego elektryka.
Głos krytyki
W obliczu całej sytuacji minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski nazwał projekt Izerę jednym z „halucynacji” obecnej władzy, stwierdzając, że budowanie samochodów bez odpowiedniego zaplecza technologicznego jest niemożliwe. "To jest jedna z tych halucynacji PiS-u, że można zbudować samochód, nie mając niczego" – dodał. W obliczu zmarnowania milionów złotych z budżetu państwa, ElectroMobility Poland otrzymało od rządu dwie dotacje po 250 milionów złotych oraz pożyczkę z Agencji Rozwoju Przemysłu w wysokości 131 milionów złotych. Obecnie prokuratura bada, w jaki sposób wydano te środki.
Oczekiwania rynku
Ekspert branżowy zwraca uwagę, że zwolnienia w EMP mogą mieć negatywny wpływ na rynek pracy w kraju, zwłaszcza w kontekście rosnącego bezrobocia. Sektor elektromobilności w Polsce znajduje się w trudnej sytuacji, rosnące koszty produkcji i niewystarczające wsparcie ze strony instytucji państwowych nie sprzyjają rozwojowi. Dalsze kroki ElectroMobility Poland mogą nie tylko wpłynąć na pracowników, ale także na całą branżę, której przyszłość może stanąć pod znakiem zapytania.
Kiedy Polska doczeka się swojego elektrycznego samochodu? W obliczu takich problemów, wiele osób zaczyna wątpić, czy Izera rzeczywiście kiedykolwiek ujrzy światło dzienne.