Koniec Nowoczesnej: Polska scena polityczna wstrzymuje oddech
2025-10-21
Autor: Ewa
Nowa era w polityce
Partia Nowoczesna, która przez ostatnią dekadę istnienia była ważnym graczem na polskiej scenie politycznej, stoi u progu likwidacji. Współpraca z Platformą Obywatelską przez siedem lat przyniosła wiele zmian, jednak teraz nadszedł czas na zamknięcie tego rozdziału.
Przejrzystość i problemy finansowe
Zarząd Nowoczesnej planuje formalną likwidację partii. Adam Szłapka, przewodniczący ugrupowania i rzecznik rządu, podkreślił, że fuzja z Platformą Obywatelską jest naturalną konsekwencją ich współpracy, ale nie uda się to bez przeszkód.
Dług nie do spłacenia
Nowoczesna boryka się z ogromnym długiem przekraczającym 2 miliony złotych, zaciągniętym jeszcze w 2015 roku. Kredyt z PKO BP, niewłaściwe przekazanie funduszy na kampanię wyborczą, oraz odmowa przyjęcia sprawozdania finansowego przez Państwową Komisję Wyborczą to tylko niektóre z problemów, które przyspieszają proces likwidacji.
Zaskakujące przepisy prawa
Warto zaznaczyć, że prawo oznacza, iż wierzyciele mogą zostać niezaspokojeni, co stawia Polsat i PKO BP w trudnej sytuacji. Majątek partii pokryje jedynie koszty likwidacji, nie długi.
Smutek byłego lidera
Ryszard Petru, pierwszy przewodniczący Nowoczesnej, przyznaje, że jest mu smutno z powodu zawirowań finansowych uplasowanych w przeszłości. Pomimo tego, koncentruje się na nowym projekcie politycznym - Polskie 2050.
Co dalej z Nowoczesną?
Mimo likwidacji, nie wszystko może zostać zapomniane, a wielu obserwatorów politycznych zastanawia się, co stanie się z elektoratem Nowoczesnej. Czy znajdą nową drogę, czy pozostaną bez politycznego głosu?