Rozrywka

Koniec "Sanatorium miłości" z szokującym skandalem! TVP podejmuje kontrowersyjną decyzję

2025-05-06

Autor: Katarzyna

Szokujący finał "Sanatorium miłości"

„Sanatorium miłości”, program emitowany przez TVP od siedmiu lat, stał się jednym z najpopularniejszych formatów telewizyjnych, zyskując uznanie po sukcesie „Rolnik szuka żony”. Wraz z rosnącą popularnością poprzednich edycji, stacja postanowiła odświeżyć koncepcję, wprowadzając na antenę program, w którym seniorzy po 60. roku życia mieli szansę na miłość. Jednak tegoroczna, siódma edycja, zakończyła się skandalem!

Skandal i kłótnia w finale

Uczestnicy szoku podnieśli głowy, gdy okazało się, że królowa sezonu została Urszula z Poznania. Oburzenie wśród innych uczestników było ogromne, a wiele osób wskazywało na nieczyste zagrania, które miały miejsce w czasie kręcenia programu w Mikołajkach. Czołowa postać, Zdzisław z Gryfina, ujawnia, że dowiedział się o istnieniu grupy, która wpływała na kluczowe decyzje w programie.

Publiczne oburzenie i krytyka TVP

Nie tylko sam uczestnik był zniesmaczony atmosferą w programie. Widzowie, komentując odcinki w sieci, również nie szczędzili krytycznych słów. Zarzucano uczestnikom brak klasy, a Martę Manowską, prowadzącą program, oskarżano o niewłaściwe traktowanie Edmunda, który w dramatycznych okolicznościach opuścił show. W sieci wzburzenie narastało: "Gdzie się podziała kultura u tych ludzi?" czy "Takie zachowanie to całkowity upadek programu!" - to tylko niektóre z krytycznych głosów.

Co dalej z programem?

Mimo negatywnych reakcji, TVP zdecydowało się na produkcję kolejnej edycji „Sanatorium miłości”. Już ogłoszono casting do ósmego sezonu, a zainteresowane osoby mają spełniać określone kryteria, w tym wiek 60 lat, pełna zdolność do czynności prawnych oraz bycie stanu wolnego. Zgłoszenia przyjmowane będą do 22 sierpnia, a wybrane osoby otrzymają odpowiedzi do 28 sierpnia.

Czy produkcja tym razem lepiej dobierze uczestników?

Pytanie, które zajmuje widzów: czy twórcy programu wyciągną wnioski z poprzednich edycji i lepiej dobiorą uczestników? Czy program wróci na właściwe tory? Na to pytanie odpowiedź poznamy wkrótce, stawiając widzów w ciekawej sytuacji, czy będą się dłużej denerwować, czy może wygodne oparcie znajdą w sercowych sprawach seniorów.