Technologia

Koniec z DeepSeek? Trzy państwa zakazują, senator USA wzywa do kar więzienia

2025-02-06

Autor: Andrzej

DeepSeek, kontrowersyjna aplikacja, zyskała na popularności i dominowała na liście najczęściej pobieranych aplikacji mobilnych w App Store Apple'a. "Financial Times" relacjonuje wypowiedzi mieszkańców rodzinnej miejscowości założyciela aplikacji, Lianga Wenfenga, którzy podkreślają, że był on utalentowanym uczniem z zamiłowaniem do komiksów i zagadek matematycznych, a jego rodzina związana jest z edukacją.

Niestety, po szybkim wzroście zainteresowania, zaczęły się problemy. DeepSeek, tworzony przez chińskie laboratoria, stał się obiektem krytyki ze względu na cenzurowanie informacji. Aplikacja unikała udzielania odpowiedzi na pytania dotyczące kontrowersyjnych tematów, takich jak masakra na placu Tiananmen. Takie działanie wskazuje na wpływ chińskich władz na jej funkcjonowanie, co wzbudza niepokój w kolejnych krajach.

Zarówno Włochy, jak i Tajwan już zareagowały, blokując aplikację w swoich krajach. Włosi usunęli DeepSeek ze sklepów z powodu nielegalnego zbierania danych osobowych, podczas gdy tajwańskie Ministerstwo Cyfryzacji wydało zakaz korzystania z tej technologii w rządowych departamentach. Australia również wprowadziła podobne ograniczenia.

Co ciekawe, konkurencyjne firmy, w tym OpenAI, wysunęły zarzuty wobec DeepSeeka, twierdząc, że wykorzystuje on ich technologie bez odpowiednich zgód. OpenAI obawia się, że działania DeepSeeka, mimo jego rzekomej otwartej struktury, zagrażają przestrzeganiu praw autorskich i mogą prowadzić do dalszego obniżenia wiarygodności ich własnych produktów.

W międzyczasie senator Josh Hawley z Missouri złożył projekt ustawy "Decoupling America's Artificial Intelligence Capabilities from China Act of 2025", który ma zaostrzyć prawo przeciwko technologii pochodzącej z Chin. Przewiduje on poważne konsekwencje: pobieranie DeepSeek może prowadzić do kary więzienia oraz wysokich grzywien sięgających 100 milionów dolarów dla firm prowadzących współpracę z chińskimi podmiotami. Osoby pracujące w takich organizacjach mogą ponieść kary finansowe do 1 miliona dolarów oraz 20 lat pozbawienia wolności.

Senator Hawley podkreśla niezwykle niebezpieczne konsekwencje wzmocnienia chińskich technologii: "Każdy dolar, który trafia do chińskiej AI, to potencjalne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych". Dodaje, że wiąże się to z obawą o amerykańską przewagę technologiczną i gospodarczą na świecie.

Bez wątpienia, sprawa DeepSeek jest przykładem rosnącego napięcia między USA a Chinami w kontekście innowacji technologicznych. Czy to początek końca antybohatera technologicznego, czy może DeepSeek przetrwa i dalej będzie wykorzystywany jako narzędzie do cenzury? Świat technologii czeka na rozwój wydarzeń.