Kontigo zamyka wszystkie swoje sklepy w Polsce. Co dalej dla niezwykłej drogerii?
2024-09-29
Autor: Jan
Po dziesięciu latach działalności na polskim rynku, sieć drogerii Kontigo ogłosiła tragiczne wieści – zamyka wszystkie swoje sklepy stacjonarne. Klienci, którzy uwielbiali unikalne podejście i szeroki asortyment, będą mogli dalej robić zakupy tylko przez internet. Czy to koniec drogerii, która zyskała serca wielu Polaków?
Zamknięcie ostatnich 15 placówek, głównie w centrach handlowych, jest wynikiem trudnej sytuacji finansowej marki. Grupa Eurocash zdecydowała o zakończeniu stacjonarnej działalności Kontigo. Proces likwidacji rozpoczął się już w drugim kwartale tego roku, a ostatnie sklepy zamkną swoje podwoje w najbliższych miesiącach.
Z przedstawicielami Eurocash na czołowej pozycji w dążeniu do skupienia się na sprzedaży online, zespół marki zapowiada dalszy rozwój e-commerce. Pomimo trudnych decyzji, firma wierzy, że klienci i inwestorzy docenią tę strategię, mającą na celu poprawę efektywności oraz rentowności do 2025 roku.
Pojawiające się problemy finansowe to nie nowość – już w 2022 roku Kontigo odnotowało stratę w wysokości 34 milionów złotych, co z kolei wymusiło szereg zmian w strategii Grupy. W obecnym czasie trwają wyprzedaże asortymentu w zamykanych drogeriach, dając ostatnią szansę dotychczasowym klientom na skorzystanie z licznych promocji.
Nawiasem mówiąc, konkurencja na rynku kosmetycznym w Polsce nigdy nie była tak intensywna. Mimo starań o wyróżnienie się unikalnymi produktami oraz wyjątkową obsługą klienta, Kontigo nie zdołało przebić się na tle innych sieci. Sytuacji nie ułatwiły również wyzwania wynikające z pandemii oraz wzrastające koszty utrzymania sklepów w prestiżowych lokalizacjach.
Jednym z niewątpliwych atutów Kontigo było ich indywidualne podejście do klienta. Drogerie wyróżniały się praktycznymi poradami oraz spersonalizowanymi usługami, co przyniosło firmie grono lojalnych klientów. Pracownicy starali się nie tylko doradzać przy wyborze kosmetyków, ale także dbać o detale, jak wręczanie bilecików z komplementami po dokonaniu zakupu. Na pewno wielu klientów będzie tęsknić za tym wyjątkowym podejściem.
Pierwszy sklep Kontigo otwarto w Warszawie przy ulicy Chmielnej w 2014 roku. Markę przyciągnęły szerokim asortymentem, w tym produktami, które były trudno dostępne w innych drogeriach. Jednak zmieniające się preferencje konsumentów, rosnący trend zakupów online oraz wzrost pozostałych kosztów operacyjnych sprawiły, że utrzymanie sklepów stacjonarnych przestało być opłacalne.
Teraz pojawia się pytanie: jak rynek kosmetyczny poradzi sobie bez Kontigo? Czy inne sieci zdołają wypełnić powstałą lukę? W miarę jak klienci przenoszą się do e-commerce, być może czeka nas rewolucja w sprzedaży kosmetyków i usług beauty. Co więcej, śledzenie skutków tej zmiany może być fascynującym zjawiskiem w nadchodzących latach.