Technologia

Korea Północna: Odkrycie drona powiązanego z 'gangsterami z Seulu' wzbudza niepokój

2024-10-19

Autor: Magdalena

Oficjalna północnokoreańska agencja prasowa KCNA opublikowała zdjęcia przedstawiające uszkodzony dron o kształcie litery V. Zgodnie z informacjami agencji, wspólne śledztwo przeprowadzone przez północnokoreańskie organy wojskowe oraz służby bezpieczeństwa ujawniło, że dron, który znaleziono 13 października, to ten sam typ, który pojawił się na południowokoreańskiej paradzie wojskowej na początku miesiąca.

"Szczątki zestrzelonego drona odnaleziono w dzielnicy nr 76, Sophodong nr 1, w Hyongjesan District podczas intensywnych poszukiwań prowadzonych w Pjongjangu" – przekazała agencja KCNA. To odkrycie z pewnością wstrząsnęło władzami, które postrzegają takie incydenty jako poważne naruszenie suwerenności.

Korea Północna oskarża Koreę Południową o przeprowadzanie operacji wywiadowczych, w tym lotów dronami nad Pjongjangiem, gdzie rzekomo miały być zrzucane antypółnocnokoreańskie ulotki propagandowe. Północnokoreańscy analitycy sądzą, że dron mógł być używany nawet pięć do siedmiu dni przed jego zestrzeniem, na podstawie pozostałej energii w baterii oraz ilości paliwa.

Władze w Pjongjangu zagroziły zdecydowaną odpowiedzią na dalsze akty prowokacyjne. "Jeżeli obiecanie przez południowokoreańskie władze nie jest uznawane za interwencję, potraktujemy to jako kolejne bezmyślne naruszenie przestrzeni powietrznej naszego kraju" – dodały. Podkreślają, że tego rodzaju działania są wymierzone w bezpieczeństwo narodowe i muszą spotkać się z odpowiednią reakcją.

Napięcia między Koreą Północną a Południową wzrastają, a ostatnie incydenty z dronami mogą prowadzić do dalszej eskalacji konfliktu. Eksperci zauważają, że sytuacja w regionie jest niezwykle delikatna, a tego typu prowokacje mogą w każdej chwili doprowadzić do poważnych konsekwencji.