Korea Północna wysyła żołnierzy do walki przeciwko Ukrainie
2024-10-18
Autor: Marek
Na początku sierpnia 2023 roku, w wyniku działań wywiadowczych przeprowadzonych przez Narodową Służbę Wywiadowczą, zauważono podróż Kim Jeong-sika, pierwszego wicemistera w Ministerstwie Przemysłu Wojskowego Korei Północnej. Jego wizyta miała miejsce w rejonie frontu rosyjsko-ukraińskiego, gdzie obserwował wystrzeliwanie balistycznych pocisków KN-23 przekazanych Rosji. Na miejscu stwierdzono obecność kilkudziesięciu północnokoreańskich oficerów i żołnierzy.
W dniach 8-13 października, NIS wykryła przerzut północnokoreańskich sił specjalnych do Rosji. Z informacji wynika, że cztery okręty desantowe i trzy fregaty z Rosyjskiej Floty Pacyfiku przetransportowały około 1500 żołnierzy z portów w pobliżu północnokoreańskich miast Chongjin, Hamheung i Musudan do Władywostoku. Wkrótce ma nastąpić drugi transport kolejnych wojsk. To pierwszy przypadek od 1990 roku, kiedy rosyjska flota wojenna wpłynęła na wody terytorialne Korei Północnej. Równocześnie rejestrowane są częste loty transportowych samolotów An-124 między Władywostokiem a Pjongjangiem.
Obecnie północnokoreańscy żołnierze stacjonują w rosyjskich jednostkach na Dalekim Wschodzie, w tym w Władywostoku, Ussurijsku, Chabarowsku i Błagowieszczeńsku. Zakończyli adaptacyjne szkolenie przed przeniesieniem na linię frontu. Kim Dzong-un osobiście nadzorował przygotowania, obserwując ćwiczenia z udziałem tych oddziałów. W celu ukrycia ich prawdziwej tożsamości, żołnierze otrzymali rosyjskie mundury oraz fałszywe dokumenty, wskazujące na ich rzekome pochodzenie z Syberii.
Wzmocnienie współpracy militarnej między Rosją a Koreą Północną stanowi istotny krok, gdyż do tej pory ograniczała się ona głównie do dostaw amunicji и sprzętu. Szacuje się, że od początku współpracy Korea Północna dostarczyła Rosji ponad 13 tysięcy kontenerów amunicji, w tym pociski artyleryjskie i rakiety. Ukraiński wywiad potwierdził, że broń ta obejmuje m.in. pociski 122 mm i 152 mm, wozy przeciwpancerne Bulsae-4 oraz rakiety KN-23.
Fałszywe w dokumentach pochodzenie żołnierzy z Korei Północnej ma na celu ukrycie ich rzeczywistej roli w konflikcie, co rodzi obawy, że ich obecność może być uznana za akt agresji przez społeczność międzynarodową. Generał Kyryło Budanow, szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, określa liczbę zaangażowanych w działania przeciwko Ukrainie północnokoreańskich żołnierzy na około 11 tysięcy. To zjawisko nie tylko zaostrza sytuację na froncie, ale także podnosi pytania o przyszłe kierunki współpracy militarnej w regionie.