Korea Południowa wprowadza nowe sankcje przeciwko ludziom Kim Dzong Una
2024-11-01
Autor: Ewa
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej ogłosiło nałożenie sankcji na osoby, które wspierają reżim Kim Dzong Una. Osoby te są podejrzewane o współpracę z firmami zaangażowanymi w rozwój nuklearnego i rakietowego programu Korei Północnej, a także o zdobywanie twardej waluty dla reżimu przez wysyłanie północnokoreańskich pracowników za granicę.
Wśród przedsiębiorstw objętych sankcjami znalazły się firmy Kumrung Company oraz EMG Universal Auto, które mają być powiązane z zatrudnianiem robotników z Korei Północnej do pracy w innych krajach.
Nowe sankcje wejdą w życie 6 listopada 2023 roku, co zbiega się z rosnącymi napięciami na Półwyspie Koreańskim.
Na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, które zakazują sprzedaży i transportu towarów mogących być wykorzystanych do produkcji broni, współpraca handlowa z Koreą Północną jest ściśle kontrolowana. Zgodnie z wcześniejszymi rezolucjami z 2017 roku, wszystkie północnokoreańskie osoby pracujące za granicą mają być repatriowane, a nowe zatrudnienia są zabronione.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej ogłosiło także wprowadzenie kontroli eksportu materiałów niezbędnych do produkcji pocisków balistycznych na paliwo stałe. Mają one na celu dalsze ograniczenie możliwości rozwoju północnokoreańskiego programu rakietowego. Nowe restrykcje obejmują 15 kluczowych komponentów, w tym kadłuby, komory spalania, dysze oraz kauczuk naturalny, których produkcja w Korei Północnej napotyka poważne trudności.
W międzyczasie południowokoreańskie wojsko wykryło wystrzelenie pocisku balistycznego przez Koreę Północną, które miało miejsce w czwartek o godzinie 7:10 (23:10 w środę czasu polskiego). Pocisk, jak informują media północnokoreańskie, to Hwasong-19, który pozostał w powietrzu przez rekordowe 5000 sekund (ponad 83 minuty) i osiągnął pułap przekraczający 7600 km. Te ostatnie wydarzenia potwierdzają, że Korea Północna nie ustaje w wysiłkach na rzecz rozwoju swojego programu obronnego, co zwiększa obawy w regionie i na świecie.