Korona i Piast w kryzysie: Czerwony karton w 96. minucie mógł zmienić wszystko!
2025-10-31
Autor: Michał
14. kolejka polskiej PKO Ekstraklasy rozpoczęła się od starcia Termalici z GKS-em Katowice, które zakończyło się zdecydowaną wygraną gości 3:0. Wieczorem przyszedł czas na pojedynek Piasta Gliwice z Koroną Kielce. Faworyt na to spotkanie był trudny do określenia, co wyraźnie odzwierciedliło się na boisku – mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Korona Kielce nie najlepiej rozpoczęła sezon 2025/2026, zdobywając zerową liczbę punktów w dwóch pierwszych meczach. Dopiero w trzeciej kolejce przyszedł remik z Zagłębiem, po którym zespół pod wodzą Jacka Zielińskiego zapomniał, co to znaczy przegrać. Korona nieustannie gromadziła punkty, osiągając imponującą serię dziewięciu meczów bez porażki, co pozwoliło im przesunąć się do górnej części tabeli.
Podobnie rozpoczął się sezon dla Piasta Gliwice, który również zmagał się z porażkami w pierwszych meczach. Dopiero w Pucharze Polski zdołali pokonać rezerwy Korony Kielce. Pomimo tego, do 14. kolejki ligowej Piast znajdował się na ostatnim miejscu w tabeli, co krępowało ich nadzieje na zwycięstwo przeciwko Koronie.
Mecz w Gliwicach nie był porywający. Po pierwszej połowie żadna z drużyn nie potrafiła trafić do bramki – obie ekipy oddały jedynie trzy celne strzały. Druga połowa nie przyniosła większych emocji, aż do ostatniej akcji, kiedy Michał Chrapek zobaczył czerwoną kartkę. Mimo to, spotkanie zakończyło się bez goli, a tym samym obie drużyny kontynuowały swoją serię bez zwycięstwa.
Statystyki meczu
Prowadzenie piłki: Korona 45% - Piast 55%