Koszmarna podróż z Zakopanego do Warszawy: pasażerowie w szoku!
2025-02-05
Autor: Marek
Podróżujący z Zakopanego do Warszawy musieli zmierzyć się z nieoczekiwaną zmianą planów, która zamieniła ich wyprawę w męczarnie. Po kilku minutach oczekiwania na informacje, pasażerowie dowiedzieli się, że zamiast pociągiem do Krakowa, będą podróżować autobusem. Na dworcu PKP w Zakopanem pojawiły się trzy autobusy, co nie spotkało się z entuzjazmem wielu osób.
Jedna z pasażerek, zmartwiona brakiem leków na chorobę lokomocyjną, zażądała wyjaśnień. Inna osoba dostrzegła, że spóźnia się na przesiadkę do Poznania, co również budziło niepokój.
O godzinie 16:10 ruszyliśmy w podróż do Krakowa. W autobusie obok mnie siedziała mama 3-letniego chłopca, który miał problemy z nudnościami. Cała podróż była dla niej prawdziwym wyzwaniem, ponieważ musiała czuwać nad synem, który wymiotował przez większość drogi. Po dotarciu do Krakowa kobieta zapowiedziała, że złoży skargę na PKP.
Po 2,5 godzinach drogi dotarliśmy do Krakowa, gdzie czekała nas kolejna niespodzianka – nie zdążyliśmy na pociąg do Warszawy, który odjechał zaledwie kilka minut przed naszym przyjazdem. Konduktor w Krakowie polecił wymianę biletu, co niektórym pasażerom sprawiło niemałą trudność. Na szczęście, kolejny pociąg do Warszawy miał odjechać przed godziną 19 i znalazły się w nim wolne miejsca.
W końcu dotarliśmy do Warszawy po godzinie 21:30. Mimo wszystko, podróż udała się zaledwie z godziną opóźnienia.
Warto dodać, że w ostatnim czasie Zakopane przyciąga coraz więcej zagranicznych turystów, którzy zachwycają się urokami polskich gór. Wielu z nich docenia niskie ceny i niewielką ilość turystów w porównaniu do innych europejskich ośrodków narciarskich, co sprawia, że Zakopane staje się coraz bardziej popularną destynacją. Czy to oznacza, że w przyszłość możemy spodziewać się zmian w organizacji transportu w Tatrach? Tylko czas pokaże!