Kraj

Koszmarny wypadek Polaka na stoku we Włoszech. Matka apeluje o pomoc w znalezieniu sprawcy

2025-01-30

Autor: Tomasz

W sobotnie popołudnie na stoku narciarskim w włoskiej Dolinie Valtellina doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego polski narciarz, 30-letni mężczyzna, doznał poważnych obrażeń i obecnie przebywa w śpiączce. Drugi uczestnik zdarzenia, który może być odpowiedzialny za wypadek, uciekł z miejsca zdarzenia, co wzburzyło lokalną społeczność oraz rodzinę ofiary.

Matka poszkodowanego, za pośrednictwem portalu SondrioToday, wydała dramatyczny apel do świadków incydentu, prosząc o pomoc w identyfikacji sprawcy. "Jestem mamą polskiego chłopaka, który miał wypadek. Mój syn jest obecnie w śpiączce. Osoba odpowiedzialna za wypadek uciekła. Zwracam się z prośbą o odnalezienie tej osoby. Może ktoś mógłby pomóc" — napisała.

Włoska policja wszczęła śledztwo w tej sprawie, a lokalne media cieszą się dużym zainteresowaniem sprawą. Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak takie incydenty mogą być powstrzymywane w popularnych ośrodkach narciarskich.

W samym ośrodku narciarskim zainicjowano debatę na temat bezpieczeństwa na stokach, a działania policji spotkały się z wsparciem ze strony lokalnej społeczności, która pragnie, aby winny poniósł konsekwencje swoich czynów. Uczestnicy wydarzeń stają się coraz bardziej zaniepokojeni, biorąc pod uwagę, że zarówno turyści, jak i mieszkańcy muszą czuć się bezpiecznie w swoich aktywnościach na świeżym powietrzu.

Rodzina ofiary oraz lokalne stowarzyszenia narciarskie apelują do wszystkich, którzy byli świadkami wypadku, aby zgłaszali się na policję, a także aby podjęli wszelkie możliwe środki mające na celu poprawę bezpieczeństwa na stokach. Czy sprawca zostanie szybko odnaleziony? Czas pokaże.