Kreml w chaosie! Putina naciskają do wypowiedzenia wojny!
2025-06-18
Autor: Ewa
Szokujące doniesienia z Kremla!
Według brytyjskiego dziennika "The Telegraph", w rosyjskiej elicie rodzi się coraz większy nacisk na eskalację konfliktu z Ukrainą. Informatorzy pisma ujawniają, że ich celem jest namówienie Władimira Putina do oficjalnego ogłoszenia wojny oraz zmobilizowania aż dwóch milionów rezerwistów. Niektórzy z najgorętszych zwolenników wojny nawet postulują użycie taktycznej broni jądrowej!
Putin w defensywie – reakcja na ataki Украińców!
Ukraińskie służby specjalne zrealizowały Operację "Pajęczyna", w ramach której zniszczyły lub uszkodziły przynajmniej 20 strategicznych bombowców rosyjskich. Po tej operacji w Kremlu zapanował chaos, a wysoki rangą urzędnik przyznał, że reakcje były pełne "szoku i wściekłości". Zwolennicy bardziej agresywnej postawy wobec Ukrainy sugerują, że reakcja Putina była zbyt łagodna – nie odniósł się do ataku publicznie, a państwowe media poświęciły mu zaledwie chwilę, by po jednym dniu całkowicie zamilknąć na ten temat.
Mobilizacja? Niepotrzebna!
Osoby z najbliższego otoczenia Putina przekonują go, że masowa mobilizacja niczego nie zmieni. Ich argumenty? Po pierwsze, mogłoby to zdestabilizować rosyjską gospodarkę, a po drugie, nie ma realnej potrzeby na dodatkowych żołnierzy. "Nasza armia ma wystarczająco rakiet i ochotników, by prowadzić działania" – przekonywały źródła gazety.
Jak wygląda sytuacja rekrutacyjna w Rosji?
Z danych amerykańskiego wywiadu wynika, że Rosja rekrutuje od 30 do 40 tysięcy nowych żołnierzy miesięcznie poprzez wysokie premie i programy rekrutacyjne. Dmitrij Miedwiediew, wiceszef Rady Bezpieczeństwa Rosji, oszacował liczbę nowych rekrutów od stycznia do maja na 175 tysięcy.
Eksperci potwierdzają, że w pierwszym kwartale 2025 roku Rosja wypłaciła premie około 90 tysiącom nowo zwerbowanych żołnierzy, co oznacza wzrost rekrutacji o 22% w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym.
Na wojnie nikt nie zyskuje!
Mimo, że liczba żołnierzy wzrosła, Rosja nadal ponosi ogromne straty. Ukraińska operacja wykazała, że Kreml jest w trudnej sytuacji i może nie być w stanie w pełni zagospodarować swoich sił i zasobów w obliczu narastających strat.