Świat

Kreml w obliczu wyzwań Trumpa: czy dawny sojusznik stanie się nowym wrogiem?

2025-02-10

Autor: Katarzyna

W Kremlu trwa nervozna atmosfera, ponieważ Donald Trump cieszy się ponownym zainteresowaniem ze strony amerykańskiej opinii publicznej, co zaskoczyło rosyjskich propagandystów. Po powrocie na scenę polityczną, Trump zyskał przewagę w prestiżowym rankingu na najlepszego przywódcę, wyprzedzając nawet Elona Muska. Propaganda Kremla nie wie, jak poradzić sobie z tą sytuacją, która stawia Władimira Putina w niekorzystnym świetle.

Rzecznik prasowy Putina, Dmitrij Pieskow, w odpowiedzi na doniesienia o rzekomej rozmowie telefonicznej między Putinem a Trumpem, ograniczył się jedynie do stwierdzenia, że „nie potwierdza ani nie zaprzecza” takiej rozmowie. Tymczasem Kreml intensywnie relacjonuje sukcesy wojskowe na Ukrainie, mimo że informacje te są często przesadzone.

Relacje między Trumpem a Putinem - przed laty uznawane za wspólne interesy - mogą stać się skomplikowane. Gdy Trump zacznie podkreślać potrzebę współpracy z Ukrainą oraz może głośno mówić o bezpieczeństwie granic w kontekście konfliktu z Rosją, musimy zastanowić się, jak na to zareaguje Kreml.

Obecnie Kreml stara się ukazywać rozwój Rosji jako sukces, mimo trudnych czasów związanych z sankcjami i wojnami. Na antenie telewizyjnej kremlowskkiej propagandy „Wiesti” dominują tematy związane z sukcesami Rosji na frantach. Zmaga się ona jednak z kryzysami wewnętrznymi - od pożarów po katastrofy ekologiczne, co często jest pomijane w oficjalnych wystąpieniach.

W ostatnich dniach pojawiły się również spekulacje o możliwych rozmowach na temat Ukrainy, gdzie Putin znów stara się zbagatelizować Wołodymyra Zełenskiego. Potwierdził, że nie ma nic przeciwko negocjacjom, jednak podkreśla, że jego podpis pod porozumieniem nie będzie miał znaczenia, co może wydawać się ironicznym zwrotem w kontekście jego chęci do rozgrabienia Ukrainy.

Zarówno Trump, jak i Putin mają wobec siebie ukryte interesy i obawy. Putin obawia się, że Trump, jako prezydent, zacznie realizować politykę z USA, która zagraża jego ambicjom. Z drugiej strony Trump, mówiąc o Ukrainie i jej zasobach, może nakłonić opinię publiczną w USA do działania. W przypadku rzeczywistych ustaleń między państwami, status quo może się drastycznie zmienić na niekorzyść Rosji.

Rozmowy dotyczące przyszłości Ukrainy w rzeczywistości mogą zyskać nowy wymiar, jeżeli Trump powróci do władzy, a Kreml nie będzie wiedział, jak zareagować na jego rządzenie. Pytanie, które się nasuwa: czy Kreml zdoła dostosować swoją propagandę przed nadchodzącymi zmianami politycznymi w USA? Propaganda Kremla zaczyna wyglądać jak bańki mydlane, gubiące sens w szumie emocjonalnych reakcji swoich obywateli.

W miarę jak sytuacja staje się napięta, a na horyzoncie rysują się nowe wyzwania, można się zastanowić, co przewrotnie zrobi Rosja wobec swojego dawniego sojusznika. Wobec rosnącego napięcia, Kreml będzie musiał wkroczyć w nową fazę w swoich działaniach, aby nie zostać zaskoczonym przez tego, którego niegdyś miano za przyjaciela.