Kraj

Krytyka kredytu 0 proc. przez premier

2024-08-30

Autor: Katarzyna

W środę rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2050 rok. Po posiedzeniu gabinetu, minister funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ogłosiła w mediach społecznościowych, że na kredyt 0 proc. przeznaczone zostało "okrągłe zero złotych". Premier Donald Tusk skomentował to stwierdzenie podczas piątkowej konferencji prasowej, domagając się od minister wyjaśnień.

- Fakty są inne; minister w sposób nieprecyzyjny zinterpretowała naszą decyzję, w której brała udział. Nasza decyzja o rezerwach na mieszkalnictwo jest jasna i przewiduje miliardy złotych. To, jak wiele pieniędzy zostanie przeznaczone na konkretne projekty, zależy od tego, które z nich zyskają największe wsparcie - wyjaśnił premier.

Tusk podkreślił, że prace nad projektem kredytu 0 proc. wciąż trwają i są najbardziej zaawansowane spośród wszystkich inicjatyw dotyczących budownictwa i mieszkań, którymi zajmuje się obecnie rządowa koalicja.

Minister Pełczyńska-Nałęcz przyznała, że decyzje dotyczące rezerw na mieszkalnictwo wciąż są w toku. Stwierdziła, że kredyt 0 proc. zasługuje na zerowe wsparcie z tej puli, a finansowanie społecznego budownictwa mieszkaniowego powinno być większe.

Od początku minister nie kryła swojego krytycznego nastawienia do kredytu 0 proc. Mówiąc w programie "Gość Wydarzeń", zauważyła, że w jej opinii doprowadzi on do wzrostu cen mieszkań. Podkreśliła, że społeczna konstrukcja mieszkań pozwoliłaby gminom na budowanie tanich mieszkań z preferencyjnym kredytem oraz niskim czynszem.

Warto dodać, że nie tylko Polska 2050, ale również wielu polityków z Lewicy sprzeciwia się wprowadzeniu "Kredytu na start", argumentując, że to marnowanie publicznych pieniędzy. Adrian Zandberg, współprzewodniczący Partii Razem, zauważył, że program może uczynić mieszkania jeszcze bardziej niedostępnymi dla młodych ludzi, co prowadzi do konkluzji, że powinien on zostać odrzucony.

"Kredyt 0 proc." budzi wiele emocji i kontrowersji. Premier oraz politycy opozycji apelują o dokładniejsze przemyślenie tej inicjatywy, wskazując na potrzebę wsparcia bardziej dostępnych rozwiązań w dziedzinie budownictwa i mieszkalnictwa. Tusk oraz jego współpracownicy wskazują na konieczność wypracowania łagodnych i efektywnych rozwiązań, które nie tylko pomogą młodym ludziom, ale również przyczynią się do zrównoważonego rozwoju w sektorze budowlanym.