Kryzys na rynku pracy? Co to oznacza dla nieruchomości w Polsce?
2025-10-30
Autor: Agnieszka
Nowe wyzwania na rynku pracy
Pierwsze sygnały osłabienia rynku pracy zaczynają dawać o sobie znać. Mimo iż Polacy szybko znajdują zatrudnienie, obecnie poszukiwanie pracy trwa dłużej, co zauważa Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy. Wzrost zatrudnienia wyraźnie spowalnia.
Wakaty maleją
Dane Głównego Urzędu Statystycznego potwierdzają te obawy. Pod koniec drugiego kwartału 2025 roku w Polsce było jedynie 95,7 tys. wolnych miejsc pracy. To spadek o 5,3 tys. w porównaniu do poprzedniego kwartału oraz o 15,1 tys. rok do roku. Jeszcze niedawno liczba ofert pracy przekraczała 120-150 tys. Pracodawcy zaczynają planować zatrudnienie z większą ostrożnością, co spowalnia dynamikę rynku.
Jak spowolnienie zatrudnienia wpływa na rynek nieruchomości?
Sytuacja na rynku pracy ma bezpośredni wpływ na sektor nieruchomości. Wzrost płac, który dotychczas wspierał zdolność kredytową Polaków, wyraźnie słabnie. Z danych wynika, że zaledwie 58% pracowników otrzymało podwyżkę, a niemal połowa z nich może liczyć na maksymalnie 10-procentowy wzrost wynagrodzenia.
Zdolność kredytowa Polaków spada?
Wzrost płac był kluczowym czynnikiem, który zwiększał siłę nabywczą tych, którzy planowali zaciągnięcie kredytów hipotecznych. Jan Dziekoński, ekspert na rynku nieruchomości, zauważa, że choć niższy wzrost wynagrodzeń może chodzić w parze z niższą inflacją, to jednak spadek stóp procentowych mógłby ułatwić dostęp do kredytów, co szczególnie sprzyja osobom o niższych dochodach.
Czynsze stabilizują się?
Osłabienie rynku pracy oznacza również mniejszą presję popytową. Rynek najmu wyraźnie zwalnia, a w niektórych lokalizacjach czynsze stabilizują się, co jest pozytywną wiadomością dla najemców, ale niekoniecznie dla inwestorów.
Bezrobocie w Polsce — co nasze statystyki mówią?
Mimo rosnącego bezrobocia, które w wrześniu 2025 roku wyniosło 5,6%, Polska nadal notuje jeden z najniższych poziomów bezrobocia w UE. Najmniej osób bezrobotnych jest w województwie wielkopolskim (3,5%), a najwięcej w podkarpackim (9%). Mimo to, niewielkie zmiany na rynku pracy mogą istotnie wpłynąć na sektor nieruchomości.
Podsumowanie — co dalej?
Rynek pracy w Polsce wyraźnie zwalnia, co niesie za sobą złożone konsekwencje dla sektora nieruchomości. Z jednej strony, spadek zdolności kredytowej Polaków może ograniczyć popyt na mieszkania. Z drugiej strony, niższe koszty budowy i stabilizacja cen teoretycznie mogą sprzyjać inwestycjom deweloperskim. Obserwacja sytuacji stóp procentowych oraz rynku zatrudnienia będzie kluczowa w nadchodzących miesiącach.