Finanse

Kryzys w Niemczech: Czy wybory przyniosą zmianę? „To ostatnia szansa dla demokracji!”

2025-02-20

Autor: Katarzyna

Kryzys w Niemczech: Czy wybory przyniosą zmianę?

Niemiecki krajobraz polityczny w przededniu wyborów jest naznaczony billboardami i plakatami, które odzwierciedlają dramatyczne zmiany społeczne i gospodarcze. Wjeżdżając do Drezna, uwagę przyciągają głównie kandydaci skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD), na czoło z Alice Weidel. Jej kontrowersyjne stwierdzenia dotyczące wschodnich Niemiec, które określiła jako „środkowe”, podkreślają narastające napięcia i nieporozumienia dotyczące granic i tożsamości narodowej. Z kolei Sara Wagenknecht ze skrajnej lewicy nawołuje do odbudowy relacji z Rosją, a partia Zielonych w tym gorącym klimacie politycznym przemyca minimalistyczne przesłania o jedności.

Jak pokazują wyniki ostatnich wyborów do saksońskiego Landtagu, AfD stała się drugą siłą polityczną, co skłoniło partie demokratyczne do intensywniejszej analizy swojego wpływu na wyborców. Friedrich Merz z CDU nieustannie porównuje swoją kandydaturę z obietnicą obecnego kanclerza z SPD, co podkreśla napięcie między tradycyjnymi wartościami a nowoczesnymi wyzwaniami.

W nadchodzących wyborach krajowych w 2025 roku, niemiecka scena polityczna będzie miała szansę na odbudowę lub kontynuację obecnego kryzysu. Obawy o przyszłość fabryk, takich jak Volkswagen w zamkniętej „Szklanej Manufakturze” w Dreźnie, są namacalne. Ten zakład, symbolizujący nowoczesność i innowacje niemieckiego przemysłu, stoi w obliczu niepewności związanej z redukcją zatrudnienia i zmianami w produkcji.

Pracownicy tego zakładu wspominają o wieloletnim zaangażowaniu i dumie z pracy w Volkswagenie, obawiając się jednocześnie o swoje przyszłe zatrudnienie. Słyszane głosy niezadowolenia są potęgowane przez informacje o możliwych redukcjach miejsc pracy oraz przeniesieniu produkcji kluczowych modeli do zagranicy.

W Zwickau, gdzie produkuje się elektryczne modele, pracownicy również czują narastające napięcie. Nowo powstałe obawy dotyczą nie tylko przyszłości ich fabryki, ale także marginalizacji miejsc pracy w regionie, co prowadzi do wzrostu nastrojów populistycznych.

Pojawiające się hasła skrajnych partii odzwierciedlają frustrację osób tracących miejsca pracy, ale także rosnącą izolację ekonomiczną regionów wschodnich w Niemczech. Przypomina to o długofalowych procesach, które pozbawiły wiele miejscowości wschodniej części Niemiec nie tylko miejsc pracy, ale także publicznych usług.

„To ostatnia szansa dla demokratycznych partii”, podkreśla analityk Michał Kędzierski. Bez zdecydowanych działań i planów, AfD może wkrótce przejąć kontrolę w wyborach, co mogłoby oznaczać nie tylko zmianę kursu politycznego, ale także dalszą polaryzację społeczeństwa niemieckiego. Właściwe odpowiedzi na kryzysowe wyzwania mogą zadecydować o przyszłości Niemiec oraz o ich obecności w Europie.

Sojusz przewidywanych wyborów z rosnącą niepewnością gospodarczą oraz obawami o przyszłość energetyczną i technologiczną kraju staje się wyzwaniem dla demokratycznych partii. W miarę zbliżania się dat wyborów, niewątpliwie piłka znajduje się w ich rękach.