Świat

Skalik: Zełenski odmówił Trumpowi zawieszenia broni

2025-03-06

Autor: Magdalena

W niedawnym wywiadzie poseł partii Korona, Włodzimierz Skalik, skomentował napiętą wymianę zdań, która miała miejsce w Białym Domu pomiędzy Wołodymyrem Zełenskim, Donaldem Trumpem i JD Vance'em. W ocenie Skalika, to właśnie postawa prezydenta Ukrainy w stosunku do propozycji Trumpa zasługuje na szczególną uwagę. Zełenski w trakcie spotkania zasugerował, że USA "odczują w przyszłości" skutki wojny z Rosją, co wywołało natychmiastową reakcję Trumpa. Prezydent USA przypomniał mu, że Ukraina obecnie przegrywa, a nie powinien stwarzać sytuacji, które mogą prowadzić do konfliktu światowego.

„Nie można ignorować tego, co trwało przez pierwsze 40 minut rozmowy, które były znacznie bardziej konstruktywne i spokojne. Natomiast zauważam, że Trump zdecydowanie domagał się zawieszenia broni i możliwości wynegocjowania pokojowego rozwiązania” - mówił Skalik.

Znacznie kontrowersyjny wydaje się fakt, że Zełenski konsekwentnie odrzucił propozycję zawieszenia broni. Skalik wskazuje, że ukraińskie społeczeństwo pragnie zakończenia walk. „Wielu jest zmęczonych wojną, a ich oczekiwania na pokój powinny być priorytetem dla Zełenskiego. Obecnie wydaje się, że nie jest on w stanie zapewnić im tego, czego pragną” - stwierdził poseł.

Wskazał on, że intensywność konfliktu, który trwa na Ukrainie, jest nie do zniesienia i społeczeństwo ma dosyć. „Każdego dnia widzimy relacje o agresji na ulicach miast ukraińskich. Ludzie marzą o zakończeniu tej krwawej jatki” - dodał.

Skalik zauważył, że może to być również sygnał ze strony Zełenskiego, iż w obliczu rosnącego presji międzynarodowej, w przyszłości może on wyrazić gotowość do rozmów pokojowych. „Prezydent Jakub I się w miniony poniedziałek oświadczył, że pokój jest konieczny, a Ukraina będzie domagać się wsparcia międzynarodowego w tej sprawie” - podkreślił.

Zgodnie z opinią Skalika, z punktu widzenia militarnego Rosja nie prowadzi pełnoskalowej wojny, aczkolwiek nie możemy się spodziewać odzyskania zagrabionych terytoriów w krótkim czasie. Powiedział, że przez długi czas konflikt można było zażegnać, jednak na drodze do prawdziwego zawarcia porozumienia stały różne czynniki. Zwrócił uwagę, że jeśli Ukraina chciałaby odzyskać tereny, potrzebne byłoby wsparcie militarnych sił z NATO.

W międzyczasie, zdaniem Skalika, Ukraina powinna również zintensyfikować dyplomatyczne starania, aby uzyskać międzynarodowe wsparcie, które mogłoby przyspieszyć proces pokojowy i zakończyć tragiczne dla społeczeństwa skutki wojny.