Kraj

Ks. Łukasz nie mógł pochować zamordowanej mamy. "Módlmy się o cud jego uzdrowienia"

2024-08-03

Autor: Michał

Ks. Łukasz nie mógł pochować zamordowanej mamy. "Módlmy się o cud jego uzdrowienia"

Z powodu własnych obrażeń ks. Łukasz nie mógł wziąć udziału w ostatnim pożegnaniu swojej ukochanej mamy, Elżbiety. Tragiczne wydarzenia sprawiły, że duchowny walczy teraz o życie w szpitalu, nie mogąc uczestniczyć w pogrzebie. Starszy brat księdza, Szymon, odczytał na cmentarzu niezwykle poruszający list do zmarłej.

"Wiesz, ten list miał do ciebie pisać Łukasz, który zrobiłby to dużo lepiej i który odczytałby go tutaj tym swoim pięknym, zdecydowanym głosem. Ale dzisiaj Łukasz musi być w innym miejscu. Musi walczyć o życie" — powiedział Szymon.

Drżącym głosem dodał: "Zrobimy co w naszej mocy, aby mój brat przeżył i mógł normalnie funkcjonować. Tylko trochę pomóż nam, mamo. Powiedz Łukaszowi coś, bo on nas nie słucha, a ciebie zawsze słuchał."

Na grobie Elżbiety S. znalazł się także piękny, wielki wieniec od syna, który nie mógł pożegnać mamy. To z pewnością starszy brat zadbał o to.

Ks. Łukasz S. walczy o życie w szpitalu

Podczas mszy pogrzebowej, która odbyła się w kościele, o ks. Łukaszu wspominali zarówno metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, jak i ks. Karol Górawski, proboszcz z podpoznańskiej Dąbrówki, gdzie ranny duchowny pełnił funkcję wikariusza.

"Łączymy się duchowo z ks. Łukaszem, ciężko rannym, przebywającym w szpitalu i prosimy o modlitwę w intencji jego uzdrowienia," mówił abp Stanisław Gądecki.

"Wszycy modlimy się za Elżbietę, ale myślimy o Łukaszu. Kilka tygodni temu powiedział mi, że dopóki żyje, nigdy nie zostawi mamy bez pomocy. W tę fatalną noc też był z nią i chciał jej pomóc. To jest dramatyczne, że tak się to zakończyło. Ale to też świadectwo miłości rodzinnej. Ufajmy, że Bóg dokona cudu uzdrowienia Łukasza," powiedział w kazaniu ks. Górawski.

Dramatyczne zakończenie miłości rodzinnej!

W ten sposób pośrednio potwierdzono, że syn zamordowanej dentystki jest cały czas w stanie zagrażającym życiu. Skala tragedii jest ogromna, a rodzina przeżywa ogromny ból i stratę.

Czy sprawiedliwość zostanie wymierzona?

Podejrzewany o zabójstwo, 48-latek, został zatrzymany i aresztowany. Przyznał się do winy i grozi mu dożywocie. Oby sprawiedliwość została wymierzona, a rodzina mogła znaleźć ukojenie w tych trudnych chwilach.

Dlaczego nikt nie pomoże?

Cała społeczność jest wstrząśnięta tą tragedią. Wszyscy zadają sobie pytanie: dlaczego nikt nie mógł zapobiec tej strasznej tragedii? Czy mogło być inaczej?

Czy będziemy świadkami cudu? Czy ks. Łukasz S. wyzdrowieje? Cała Polska modli się o jego zdrowie.

Nie przegap! Najnowsze informacje o stanie zdrowia księdza Łukasza i postępach w śledztwie znajdziesz tylko u nas!