Sport

La Liga. Sensacyjny występ Lewandowskiego, FC Barcelona wydaje oficjalne oświadczenie

2024-10-27

Autor: Michał

"El Clasico" już za nami, ale echa tej najbardziej prestiżowej rywalizacji w świecie futbolu są wciąż odczuwalne. Sobotni mecz na Estadio Santiago Bernabeu zapowiadany był jako wielka bitwa, jednak okazało się, że FC Barcelona zdominowała Real Madryt na jego własnym terenie, wygrywając 4:0.

Fenomenalna strategia trenera Hansiego Flicka przekształciła "Dumę Katalonii" w drużynę nie tylko zdolną do wygrywania, ale wręcz miażdżenia przeciwników. Na tym skorzystał między innymi Robert Lewandowski. Polak był gwiazdą meczu, prowadząc zespół do zwycięstwa.

Lewandowski rozpoczął strzelanie w 54. minucie, zdobywając pierwszą bramkę po płaskim strzale. Już dwie minuty później, po efektywnej główce, cieszył się z dubletu. Miał jeszcze jedną szansę na podwyższenie wyniku, ale trafił w słupek. Mimo to, Lewandowski został niekwestionowanym bohaterem meczu, mając jednocześnie na koncie 17 bramek po 14 meczach tego sezonu.

Po meczu Lewandowski podkreślił, jak istotne jest ofensywne podejście drużyny oraz wzajemne wsparcie zawodników. "Myślimy, że chcemy więcej goli i działania w kierunku zwycięstwa, co jest kluczem do naszych sukcesów" - mówił.

Reakcja FC Barcelony na jego fenomenalny występ była natychmiastowa; klub wydał specjalne oświadczenie, podkreślając osiągnięcia Lewandowskiego. Zdecydowanie podkreślili, że nie był to zwykły dublet, a młodszy Lewandowski zapisał się w historii „El Clasico” z kilku powodów. Tylko sześciu graczy zdobyło dublet w meczach z Realem Madryt w XXI wieku. Lewandowski zdobył dwie bramki w wieku 36 lat i 66 dni, co czyni go trzecim najstarszym zawodnikiem z dubletem w historii tych meczów.

Co więcej, był to również najszybszy dublet w "El Clasico" od czasów Fusty, który w 1965 roku zdobył dwa gol do siatki Realu w ciągu mniej niż dwóch minut.

Podbudowani tym wspaniałym wynikiem, zawodnicy Hansiego Flicka teraz skupiają się na kolejnym wyzwaniu - derbach Barcelony przeciwko Espanyolowi, które odbędą się już w najbliższą niedzielę.