Legia Warszawa na prostej drodze do Ligi Mistrzów! Marc Gual na celowniku Dynama Kijów!
2024-08-21
Autor: Andrzej
Legia Warszawa zaczyna sezon 2024/25 z niesamowitym impetem, spełniając tym samym oczekiwania swoich gorących kibiców. Po zaledwie pięciu kolejkach Ekstraklasy, drużyna z Łazienkowskiej zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, dzieląc się tym samym dorobkiem punktowym z Lechem, Pogonią i Cracovią. Ale to nie koniec ich rywalizacji! Legia ma szansę na wywalczenie miejsca w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy, a największą przeszkodę już pokonała, eliminując Brøndby w trzeciej rundzie kwalifikacji. W czwartek czeka ich pojedynek z kosowską Dritą.
Marc Gual i jego przyszłość
Co ciekawe, hiszpański napastnik Marc Gual, który do niedawna obawiał się o swoją pozycję w składzie, już teraz znajduje się na celowniku Dynama Kijów. Według informacji z serwisów takich jak sport.ua oraz kanału „Insides from Pasechnik 2.0” na Telegramie, Gual jest jednym z kandydatów do transferu, który mógłby wzmocnić wicemistrzów Ukrainy. Czyżby jego marzenie o grze w Lidze Mistrzów miało się spełnić?
Dynamo Kijów jest obecnie w trakcie eliminacji do Ligi Mistrzów, gdzie zmierzy się z Red Bullem Salzburg. Ze względu na napiętą sytuację w Ukrainie, ich pierwszy mecz odbędzie się w Lublinie, a rewanż zaplanowano na 27 sierpnia w Austrii.
Co dalej z Gualem?
Choć do tej pory Dynamo Kijów nie złożyło żadnej oficjalnej oferty za napastnika Legii, nie można wykluczyć, że klub z Łazienkowskiej mógłby poważnie rozważyć możliwość transferu 28-letniego piłkarza. Gual jeszcze nie spełnia oczekiwań, jakie miał przed przyjściem do Legii – podpisał kontrakt przed sezonem 2023/24, jednak jego występy daleko odbiegają od statutowego „króla strzelców” Ekstraklasy.
W zaciętej rywalizacji o miejsce w składzie Gual ma wiele konkurencji. Blaz Kramer, Tomas Pekhart, Miguel Alfarela i Jean-Pierre Nsame również walczą o szansę na grę. Dla Marc Guala, który miał już okazję podpisać kontrakt z SK Dnipro-1 w styczniu 2022 roku, lecz przez wojnę nigdy nie zadebiutował, gra w jak najlepszej formie wydaje się kluczowa.
Co czeka Legię i Guala w nadchodzących tygodniach? Czas pokaże, ale wszyscy z zapartym tchem czekają na rozwój sytuacji!