Lewandowski Ponownie w Centrum Uwagi! Sensacyjny Powrót i Gorący Komentarz w Sieci!
2024-07-23
Autor: Katarzyna
Po zakończeniu poprzedniego sezonu ligowego, w którym FC Barcelona nie zdobyła żadnego trofeum, a Robert Lewandowski nie obronił korony króla strzelców, nadszedł czas na zadania związane z reprezentacją Polski. Kapitan "Biało-Czerwonych" był pewniakiem do pierwszej jedenastki na Euro 2024, jednak kontuzja odniesiona tuż przed turniejem spowodowała, że wystąpił tylko w drugiej połowie meczu z Austrią oraz od początku meczu z Francją, gdzie strzelił gola po powtórzonym rzucie karnym.
Po krótkim wypoczynku Lewandowski wrócił do klubu. W poniedziałek przeszedł badania medyczne, a we wtorek dołączył do zespołu na treningu.
Barcelona entuzjastycznie przywitała swojego napastnika!
"Wygląda na to, że wrócił do formy" - napisała "Duma Katalonii" w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie Polaka, który pręży muskuły.
35-letni napastnik ponownie trenuje pod okiem trenera Hansiego Flicka. Obaj dobrze znają się z Bayern Monachium, gdzie wywalczyli wszystkie możliwe trofea, łącznie z Ligą Mistrzów w sezonie 2019/20. Wielu uważa, że to właśnie Flick jest kluczem do odzyskania dawnej formy przez Lewandowskiego.
Lewandowski nie jest jedyny!
Razem z "Lewym" do zespołu dołączył również Andreas Christensen, który reprezentował Danię na Euro 2024. To pierwsi gracze spoza Hiszpanii, którzy rozpoczęli treningi przed nowym sezonem. W środę dołączyć mają m.in. Marc-André ter Stegen i İlkay Gündoğan.
Niestety, kilku zawodników Barcelony, takich jak Frenkie de Jong, Gavi, Pedri i Ronald Araujo, wciąż przechodzi rehabilitację i nie mogą jeszcze trenować z zespołem. Araujo, który przeszedł operację w Finlandii, będzie wykluczony z gry na około cztery miesiące.
Sezon w La Lidze tuż za rogiem!
FC Barcelona zainauguruje zmagania w La Lidze już 17 sierpnia. Podopieczni Hansiego Flicka zmierzą się na wyjeździe z Valencią o godzinie 21.30.
Czy Lewandowski ponownie poprowadzi Barcelonę do chwały? Czy uda mu się odzyskać koronę króla strzelców? Czekamy z niecierpliwością na rozwój wydarzeń!