Łukaszenka nie ma wątpliwości: Białoruś przygotowuje się do wojny!
2025-07-25
Autor: Anna
Podczas swojej wizyty w gospodarstwie Ozierickij-Agro w obwodzie mińskim, białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka zaskoczył wszystkich stwierdzeniem, że kraj przygotowuje się do wojny. To niezwykle poważne oświadczenie padło w trakcie kontroli żniw, a jego słowa błyskawicznie stały się tematem rozmów zarówno w Białorusi, jak i w Rosji.
"Szykujemy się do wojny" - Łukaszenka nie pozostawia złudzeń
- Szykujemy się do wojny. Na wszelki wypadek - powiedział Łukaszenka w rozmowie z dziennikarką. Choć dodał, że ma nadzieję, iż sytuacja nie eskaluje, jego wypowiedź wywołała ogromne zainteresowanie i zaniepokojenie w mediach.
Historia się powtarza: Łukaszenka już wcześniej zapowiadał przygotowania
To nie pierwsze tego typu stwierdzenie Łukaszenki. W kwietniu 2024 roku, również w Grodnie, mówił: "Chcesz pokoju, szykuj się do wojny". Podobnie, we wrześniu zeszłego roku, przyznał, że chociaż Białoruś nie planuje wojny, to jednak przygotowania muszą być prowadzone w obliczu potencjalnych zagrożeń.
Polska i Litwa w centrum uwagi: Białoruś zmienia plany manewrów
W kontekście rosnących napięć w regionie, Białoruś rozważa cofnięcie decyzji o przeniesieniu wspólnych manewrów wojskowych Zapad-2025 w głąb kraju. Wiceminister obrony Białorusi, Paweł Murawiejka, zwrócił uwagę, że wcześniejsze przesunięcie miało na celu ulżenie napięciom z Polską i Litwą, którzy obawiają się agresywnych zamiarów Mińska.
Zgoda na manewry a obawy o bezpieczeństwo regionu
Murawiejka zwrócił uwagę na trudną sytuację militarną i polityczną, która skłoniła Białoruś do przesunięcia manewrów z zachodniej granicy. Jednak działania te spotkały się z krytyką i spekulacjami ze strony zachodnich sąsiadów, co tylko podsyca atmosferę niepokoju.
W obliczu tych zdarzeń, przyszłość bezpieczeństwa w regionie wydaje się niepewna, a działania Łukaszenki mogą wpłynąć na dalszy przebieg sytuacji w Europie Środkowo-Wschodniej.