Sensacyjny Finał WTA: 219. tenisistka świata pokonała gwiazdę!
2025-10-15
Autor: Magdalena
Gigantyczna niespodzianka w tenisowym świecie!
Wielkie emocje towarzyszyły nam podczas drugiej rundy rozgrywek WTA w Ningbo, gdzie Mirra Andriejewa, rosyjska tenisistka i jedna z nadziei światowego tenisa, doznała zaskakującej porażki. Mimo że Andriejewa zajmuje miejsce w TOP 3 walczących o finały sezonu, jej ostatnie występy pozostawiają wiele do życzenia.
Koniec marzeń Andriejewa?
Zaledwie 18-letnia tenisistka przegrała w Pekinie z Sonay Kartal oraz w Wuhan z Laurą Siegemund, a każde z tych spotkań z pewnością miało wpływ na jej dalszą grę. W środę, 15 października, Andriejewa odniosła swoją trzecią z rzędu porażkę, tym razem w starciu z Lin Zhu, zajmującą 219. miejsce w rankingu WTA. Mecz zakończył się nieoczekiwanym wynikiem 4:6, 6:3, 6:2 na korzyść Zhu.
Odwrócenie losów meczu!
Pierwszy set był zacięty, jednak Andriejewa w końcówce znalazła sposób na przełamanie rywalki i zwyciężyła 6:4. Druga partia zaczęła się po myśli faworytki, jednak Zhu pokazała, że potrafi się podnieść. Po stracie serwisu w piątym gemie, natychmiast zrewanżowała się i prowadziła aż do momentu wygrania seta 6:3.
Kluczowe momenty decydującego seta!
W trzeciej partii Zhu rozpoczęła niezwykle mocno, przełamując Andriejewą i prowadząc 2:0. Mimo chwilowego zrywu Rosjanki i częściowego odrobienia strat, Chińska zawodniczka nie dała się zaskoczyć. W momencie, gdy serwowała na zakończenie meczu, wygrała gema bez straty punktu, zamykając mecz wynikiem 6:2.
Co dalej dla Andriejewa?
Ta porażka stawia pod znakiem zapytania możliwość awansu Andriejewa do WTA Finals. Czy uda jej się wrócić na właściwe tory i znów pokazać swój talent? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – ten mecz na długo pozostanie w pamięci kibiców!
Nowa gwiazda na horyzoncie?
Lin Zhu, choć mniej znana, z pewnością zyskała wielu fanów dzięki tej sensacyjnej wygranej. Czy to początek jej wielkiej kariery w tenisie? Obserwujcie wydarzenia w Ningbo!