Świat

Łukaszenka: Ukraina mogłaby być zadowolona z użycia broni jądrowej przez Moskwę

2024-08-19

Autor: Magdalena

Białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka wyraził swoje obawy dotyczące eskalacji konfliktu ze strony Ukrainy, sugerując, że jest to próba zmuszenia Rosji do podjęcia asymetrycznych działań. Zastanawiając się nad możliwym użyciem broni jądrowej, Łukaszenka stwierdził, "Jestem pewien, że Ukraina byłaby zadowolona, gdybyśmy my lub Rosja wykorzystali tam taktyczną broń jądrową. To by ją uszczęśliwiło." Podkreślił jednocześnie, że w takim przypadku "prawdopodobnie zostało by nam niewielu sojuszników", a wsparcie dla Białorusi mogłoby zniknąć.

Warto przypomnieć, że w czerwcu br. Ołeksandr Łytywynenko, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, zasugerował, że Władimir Putin może wydać rozkaz użycia taktycznej broni jądrowej, jeśli jego armia poniesie "katastrofalną klęskę" na Ukrainie.

Łukaszenka zaznaczył również, że jego kraj wysłał około jednej trzeciej swoich wojsk na granicę z Ukrainą, ze względu na obecność ponad 120 000 ukraińskich żołnierzy w tym rejonie. Wcześniej były także doniesienia o niepisanym cichym przyzwoleniu ze strony Białorusi, które umożliwiło Ukraińcom przeprowadzenie ataku na obwód kurski. Te działania zostały natychmiast skrytykowane przez rosyjskie władze, które porównywały zachowanie Łukaszenki do zdrady.

Jak wspominają analitycy, sytuacja na granicy może się dodatkowo zaostrzyć, a napięcia między Ukrainą a Rosją z pewnością wpłyną na bezpieczeństwo w regionie. W obliczu niepewności wiele krajów zaczyna obawiać się dalszej eskalacji konfliktu, co tylko intensyfikuje spekulacje o przyszłych ruchach strategicznych w tym złożonym geopolitycznym układzie.