Majówki w Polsce: Turyści wracają, a drogi zapełniają się wypadkami!
2025-05-04
Autor: Magdalena
Statystyki z weekendu majowego: Co się wydarzyło na drogach?
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że od rozpoczęcia long weekendu doszło aż do 269 wypadków drogowych, w których 16 osób straciło życie, a 332 zostały ranne. Policja nie spoczywa na laurach – zatrzymano 1316 kierowców za jazdę w stanie nietrzeźwości, co pokazuje, że bezpieczeństwo na drogach wciąż wymaga wzmożonej uwagi.
Masowe interwencje: Policja w akcji!
W sobotę 3 maja mundurowi przeprowadzili ponad 15 tysięcy interwencji. W trakcie działań zatrzymano 609 sprawców przestępstw, w tym 199 osób poszukiwanych. Ponadto, aż 366 kierowców złapano na jeździe pod wpływem alkoholu. Policja przypomina, że konsekwencje za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości są poważne: kara pozbawienia wolności do 3 lat, sądowy zakaz prowadzenia, a nawet konfiskata pojazdu!
Turyści wracają z Tatr: Utrudnienia na drogach!
Turystów spędzających majówkę w Tatrach wyraźnie przybyło. W niedzielę wyruszyli w stronę swoich domów, co spowodowało ogromne korki - szczególnie na popularnej zakopiance i trasach wyjazdowych z Zakopanego i Bukowiny Tatrzańskiej.
Według Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, obłożenie miejsc noclegowych w Zakopanem sięgnęło nawet 85 proc., a niektóre obiekty były wypełnione po brzegi. Żeby przejechać 20 kilometrów z Zakopanego do Nowego Targu, kierowcy musieli stawić czoła drodze zajmującej czasem nawet 90 minut!
Zatory i korki w całej Polsce!
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ostrzega przed zatorami nie tylko na zakopiance. Utrudnienia występują także w rejonie Suchej Beskidzkiej i Makowa Podhalańskiego. Dodatkowo, na autostradzie A4 w kierunku Katowic występują poważne opóźnienia od węzła Kraków Południe do placu poboru opłat w Balicach.
Policja apeluje o zachowanie ostrożności oraz cierpliwości podczas podróży, gdyż zatory mogą utrzymywać się do późnych godzin popołudniowych. By zachować bezpieczeństwo, warto zorganizować podróż z wyprzedzeniem!