Finanse

Mapa bogactwa w Europie: Polska wznosi się, ale to wciąż mało!

2024-10-27

Autor: Marek

Czy Polska naprawdę przoduje w Europie pod względem zamożności? Wyniki badania "GfK Purchasing Power Europe 2024" przynoszą pewne zmiany w tej kwestii. Choć nasze PKB może nie robić wrażenia, to siła nabywcza Polaków sprawia, że jesteśmy 27. na liście 42 krajów europejskich, wyprzedzając Rumunię i Węgry.

Siła nabywcza Polaka to średnio 12 561 euro, co w przeliczeniu na złote daje około 54 681 zł rocznie. To pieniądze, które przeciętny mieszkaniec wydaje na życie, mieszkania, jedzenie czy wakacje. Miesięcznie daje to 4 556,8 zł na osobę, co brzmi imponujące, jednak nie zapominajmy, że średnia ta może być zawyżana przez osoby zarabiające znacznie więcej.

Warto zauważyć, że siła nabywcza Polaka wynosi 66,9% średniej unijnej, a Czechy wypadają nieco lepiej z wynikiem 75,2%. Hiszpania, z wynikami osiągającymi 96 procent, nawet zbliża się do 100% unijnej średniej.

Europejska mapa bogactwa ujawnia istotny podział między wschodem a zachodem kontynentu, z widocznym osłabieniem w regionach południowych, takich jak Grecja, Hiszpania i Portugalia. W czołówce krajów z najwyższą siłą nabywczą w 2024 roku znajdują się: 1. Liechtenstein - 70 180 euro 2. Szwajcaria - 52 566 euro 3. Luksemburg - 41 785 euro 4. Islandia - 34 156 euro 5. Dania - 31 162 euro 6. Austria - 29 266 euro 7. Wielka Brytania - 28 086 euro 8. Norwegia - 28 072 euro 9. Niemcy - 27 848 euro 10. Holandia - 27 558 euro. Warto zauważyć, że w tym zestawieniu nie zaszły istotne zmiany od roku poprzedniego.

Jak wygląda sytuacja w Polsce? Choć średnia siła nabywcza ogólnokrajowa to 12 561 euro, istnieją ogromne różnice regionalne. Najwyższe wartości osiągają okolice Warszawy, Śląska oraz Trójmiasta, natomiast w niektórych rejonach, takich jak powiat brzozowski, siła nabywcza spada do 8 292 euro, co jest o 34% poniżej średniej.

Interesujący jest także wzrost powiatów płońskiego i siedleckiego, które po raz pierwszy znalazły się w pierwszej dziesiątce. Płock, z ceną metra kwadratowego mieszkania wynoszącą ponad 11 tysięcy złotych, zaskakuje wysoką pozycją w zestawieniu. Czy to oznacza, że w Polsce następują zmiany w zamożności?

Pomimo pewnych postępów, różnice między regionami w kraju pozostają znaczące. W 2024 roku wydaje się, że Polska stara się nadrabiać dystans do Europy, jednak trudności nadal są widoczne. Pamiętajmy, że tempo rozwoju może się różnić w zależności od lokalizacji, co w przyszłości może wpłynąć na dynamikę wzrostu zamożności w naszym kraju.