"Dzieje grzechu": skandal literacki i filmowy, który wciąż budzi emocje!
2025-06-03
Autor: Jan
"Dzieje grzechu": skandal literacki, filmowa prowokacja
Powieść Stefana Żeromskiego "Dzieje grzechu", publikowana w warszawskiej "Nowej Gazecie" od września 1906 do lutego 1908 roku, stała się wówczas literackim skandalem. Opowieść o młodej kobiecie, która ulega miłości i łamie zasady moralne, wywołała ogromne kontrowersje zarówno wśród czytelników, jak i krytyków literackich.
Film Waleriana Borowczyka z 1975 roku, jako trzecia adaptacja tej powieści, okazał się nie tylko wierny książce, ale i niezwykle popularny. 8 milionów widzów w Polsce uczyniło go jednym z największych hitów lat 70. Z okazji 50. rocznicy premiery, 3 czerwca 2025 roku, warto przypomnieć tę kontrowersyjną produkcję.
Borowczyk i jego zaskakująca kariera
Borowczyk, znany jako twórca animacji, zasłynął w Polsce do 1959 roku. Po przeprowadzce do Francji, zyskał przydomek "Kafki animacji". Po bulwersującym filmie "Opowieści niemoralne" powrócił do kraju, by zrealizować "Dzieje grzechu".
Dramatyczne przeżycia na planie
W główną rolę Ewy Pobratyńskiej wcieliła się Grażyna Długołęcka, studentka łódzkiej filmówki. Jej pobyt na planie nie był łatwy - Borowczyk, jak donoszą relacje, próbował zmusić ją do wykonywania scen, których nie chciała grać. Długołęcka przyznała się do silnego stresu i osobistego dramatu związanym z pracą na planie.
"Odmówiłam scenom, które były dla mnie nieakceptowalne. Schudłam 14 kilogramów w trakcie zdjęć i przeżywałam poważny kryzys" - opowiadała w rozmowach po latach. Jej kariera aktorska została trwale naznaczona, a ona sama stała się obiektem publicznego ostracyzmu.
Film, który dzisiaj nadal prowokuje?
Zaraz po premierze film został przyjęty z entuzjazmem, zdobywając uznanie zarówno w kraju, jak i na międzynarodowych festiwalach. W 2023 roku, oglądano go z zainteresowaniem w ramach obchodów 100-lecia urodzin Borowczyka.
Dyskusje na temat filmu ujawniły pytania o jego współczesny kontekst, a niektórzy sugerowali, że zasługuje on na nową, współczesną interpretację.
Borowczyk: kontrowersyjny geniusz
Walerian Borowczyk, znany jako twórca francuskiego kina erotycznego, ma w swoim dorobku inne kontrowersyjne filmy, takie jak część serii "Emmannuelle". "Dzieje grzechu" w 2007 roku zostały nominowane do prestiżowych nagród, co tylko potwierdza ich miejsce w historii kina.
Kontrowersje wokół jego twórczości rodzą pytania o znaczenie takich filmów w dzisiejszych czasach, a także o ich wpływ na postrzeganie kobiet w sztuce.
Czego nauczyła nas historia "Dziejów grzechu"?
Film Borowczyka z pewnością przetrwał próbę czasu, ale czy wciąż wywołuje tak samo silne reakcje? Reaktywacja dyskusji o "Dziejach grzechu" pokazuje, że historia moralnych kontrowersji i dramatów ludzkich sięga znacznie dalej, niż można by przypuszczać.
"To film, który zachęca do refleksji nad tym, jak postrzegamy moralność i miłość" - podsumowuje jedna z uczestniczek dyskusji, podkreślając, że nawet lata po premierze, dzieło Borowczyka nadal prowokuje do myślenia.