Marcin Gortat ujawnia, co zrobił z pismem od Radosława Piesiewicza!
2024-10-18
Autor: Katarzyna
W Polskim Związku Koszykówki zbliża się czas na wybory nowego prezesa po ustąpieniu Radosława Piesiewicza, który pełnił tę funkcję przez wiele lat. Wśród pięciu kandydatów, którzy zgłosili swoją chęć objęcia tego stanowiska, znajdują się: Grzegorz Bachański, Jacek Jakubowski, Filip Kenig, Łukasz Koszarek oraz Elżbieta Nowak. Głosowanie odbędzie się 21 października, a nie tylko zawodnicy, ale i byli koszykarze mają swoje nadzieje względem przyszłości polskiej koszykówki.
Marcin Gortat, były gracz NBA, znany ze swojego silnego zaangażowania w promocję koszykówki w Polsce, postanowił zabrać głos w tej sprawie. Podczas rozmowy w Radiu ZET wyraził swoje poparcie dla Filipa Keniga, podkreślając, że to właśnie on może wprowadzić świeżą energię do polskiego basketu. Gortat zwrócił uwagę, że Kenig jest osobą, która z własnych środków inwestowała w koszykówkę i ma ogromne doświadczenie na arenie międzynarodowej, współpracując z ligami takimi jak Euroliga oraz hiszpańska Liga ACB.
Warto zauważyć, że Gortat bezceremonialnie skrytykował dotychczasowe zarządzanie PZKosz pod przewodnictwem Piesiewicza. „To część większej komedii. Cała święta trójca Piesiewicz, Bachański, Pałus musi odpowiedzieć za to, co zrobiła z polską koszykówką. Skala złodziejstwa jest wręcz chora” – pisał na swoich profilach w mediach społecznościowych.
Gortat wezwał delegatów, aby przestali się bać i podejmowali odważne decyzje, które mogą pomóc w reformie polskiego basketu. Podkreślił, że wybór Bachańskiego, który był już prezesem PZKosz, byłby krokiem wstecz, biorąc pod uwagę dotychczasowe obietnice i brak realnych zmian. Jego opinia zyskała na znaczeniu, biorąc pod uwagę, że Gortat jest jednym z najlepszych polskich koszykarzy w historii, a jego doświadczenie może mieć istotny wpływ na przyszłość tego sportu w kraju.
Ciekawe, jak liczne zmiany i nowe kierunki w zarządzaniu PZKosz wpłyną na rozwój polskiej koszykówki w nadchodzących latach. Łączmy się w nadziejach na lepsze czasy dla tego sportu!