Marcin Najman ostro komentuje kontrowersje z Maciejem Janowskim
2025-02-03
Autor: Anna
Kontrowersyjna decyzja Macieja Janowskiego
Maciej Janowski, czołowy polski żużlowiec, zaskoczył wszystkich decyzją o opuszczeniu zgrupowania kadry na Malcie. Co prowadziło do tego niecodziennego kroku? Okazuje się, że Janowski chciał być obecny na ślubie jednego ze swoich sponsorów, co spotkało się z ogromną krytyką ze strony szkoleniowca Rafała Dobruckiego. Po naganę, Janowski powrócił do kadry, jednak ta sytuacja ma poważne konsekwencje.
Konsekwencje decyzji Janowskiego
Zarząd Głównego Polskiego Związku Motorowego podjął decyzję o wyrzuceniu Janowskiego z kadry na 2025 rok, co skutkuje brakiem możliwości walki o powrót do prestiżowego cyklu Grand Prix. Mówi się o ogromnym blamażu wizerunkowym osób odpowiedzialnych za reprezentację, co budzi kontrowersje w środowisku żużlowym.
Reakcja Marcina Najmana
W tej gorącej sprawie głos zabrał Marcin Najman, znany pięściarz i zawodnik MMA, który stanął w obronie Janowskiego. - "Wyrzucenie Maćka z kadry to przesada. To jeden z naszych najlepszych zawodników, który z szacunku do swojego sponsora postanowił opuścić zgrupowanie. Wydaje mi się, że cała sytuacja jest efektem ego osób zarządzających. Co tak naprawdę można osiągnąć w tydzień na Malcie?" - oznajmił Najman na swoim profilu w serwisie X.
Dalsza eskalacja sytuacji
Janowski, po powrocie z Malty, opublikował kontrowersyjny filmik na Facebooku, w którym powiedział, że "ktoś próbuje rozwalić kadrę od środka", co dodatkowo zaogniło sytuację.
Przyszłość polskiej kadry żużlowej
Obecny zamęt wokół polskiej kadry żużlowej jest na pewno bezprecedensowy. Zawodnicy będą musieli stawić czoła wielkim wyzwaniom, jak Drużynowe Mistrzostwa Europy w Gdańsku i Speedway of Nations w Toruniu w 2025 roku, a także powrotowi DPŚ na PGE Narodowym w Warszawie w 2026 roku.
Wyzwania dla Janowskiego
Jednak największym problemem Janowskiego pozostaje fakt, że aby móc brać udział w eliminacjach do Grand Prix 2026, musi rywalizować w Złotym Kasku, co jest niemożliwe bez statusu kadrowicza. W związku z tym, jego szanse na powrót na szczyt żużlowych rozgrywek mogą się odsunąć aż do 2027 roku, co z pewnością wpłynie na jego karierę i plany sportowe. Czy Janowski znajdzie sposób, aby odzyskać utraconą pozycję? Czas pokaże!