Marcin Romanowski w prokuraturze: Czy to koniec jego politycznej kariery?
2024-10-15
Autor: Andrzej
Marcin Romanowski, poseł Suwerennej Polski, stawił się w prokuraturze, gdzie jego adwokat, mec. Bartosz Lewandowski, zwrócił uwagę na pismo, które otrzymał, uznające Romanowskiego za podejrzanego. "Mamy do czynienia z fałszywym prokuratorem krajowym", stwierdził Romanowski, dodając, że w styczniu doszło do "kryminalnego przejęcia prokuratury". W jego ocenie, ma miejsce ciąg przestępstw, w tym bezprawne pozbawienie wolności, które miało miejsce w lipcu tego roku.
Adwokat Lewandowski podkreślił, że Romanowski nie legitymizuje działań prokuratury, ale postanowił stawić się, aby zapobiec spekulacjom na temat jego ukrywania się.
Warto przypomnieć, że Romanowski nie pojawił się na wcześniejszym wezwaniu do prokuratury, które miało miejsce 7 października, z powodu wyjazdu naukowego na Węgry, co potwierdził jego obrońca. Teraz, po uchwałach dotyczących uchwały o zniesieniu immunitetu, prokuratura planuje postawić mu 11 zarzutów – w tym m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów związanych z Funduszem Sprawiedliwości na kwotę przeszło 112 milionów złotych.
Romanowski i jego obrońca mają nadzieję, że dzisiaj nie dojdzie do jego zatrzymania, jednak sytuacja staje się coraz bardziej napięta. W miarę jak sprawa się rozwija, komentatorzy polityczni zastanawiają się, jak ten skandal wpłynie na przyszłość Romanowskiego i całej partii. Czas pokaże, czy polityk zdoła obronić się przed poważnymi oskarżeniami i jakie będą dalsze kroki prokuratury.