Marsz Niepodległości: Rafał Trzaskowski narzuca warunki narodowcom
2024-10-17
Autor: Anna
W rozmowie z Polsat News, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przypomniał, że narodowcy złożyli w stołecznym ratuszu sześć wniosków na organizację wielodniowych manifestacji.
Po przeprowadzeniu konsultacji z odpowiednimi służbami, Trzaskowski podjął decyzję o odmowie zgody na te wydarzenia, wskazując na potencjalne niebezpieczeństwo dla funkcjonowania miasta. Sąd potwierdził decyzję prezydenta, co stało się przedmiotem kontrowersji i publicznej debaty.
W związku z planowanym Marszem Niepodległości, Trzaskowski zaznaczył, że narodowcy składają nowe wnioski, które będą rozpatrywane przez administrację. Potwierdził, że zgoda na organizację marszu może zostać wydana, ale tylko pod określonymi warunkami.
- Jeśli wniosek będzie złożony zgodnie z prawem, na jeden dzień i z jedną trasą, oraz będą zapewnione odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa, to zgoda zostanie wydana. Każdy ma prawo do demonstracji w Warszawie, a my będziemy uważnie monitorować przebieg marszu, aby zapobiec wszelkim naruszeniom prawa - stwierdził prezydent.
Zauważył również, że wcześniejsze zamieszanie związane z kilkoma wnioskami mogło być celowym działaniem, mającym na celu wywołanie chaosu.
- Wydaje mi się, że zamiast rzeczywistej organizacji manifestacji, chodziło tylko o wywołanie zamieszania. Jeśli wnioski składane są niezgodnie z regulacjami, a celem jest zablokowanie miasta w wielu punktach, to trudno się dziwić, że będą one kontestowane - dodał.
W poniedziałek warszawski ratusz odmówił wydania zgody na organizację zgromadzenia przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości na trasie od ronda Dmowskiego do Stadionu Narodowego. Zgromadzenie to było organizowane od lat, co sprawiło, że decyzja wywołała wiele emocji.
Urzędnicy wyjaśnili, że zgłoszone wnioski były praktycznie tożsame, różniły się jedynie datą rozpoczęcia. Posunięcie to zostało uznane za nieprawidłowe i nieefektywne w kontekście organizacji manifestacji.
Stowarzyszenie, które uznało decyzję ratusza za niesprawiedliwą, postanowiło złożyć apelację. Wiadomo już, że Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił odwołanie organizacji.
Fani Marszu Niepodległości wyrażają swoje obawy dotyczące wolności zgromadzeń i ograniczeń, które mogą wpływać na przyszłość podobnych wydarzeń w stolicy. Krytycy i zwolennicy narodowców zastanawiają się, czy tak restrykcyjne podejście prezydenta jest uzasadnione w kontekście kształtującej się sytuacji społeczno-politycznej w kraju.