Sport

Mateusz Gamrot powraca do octagonu i nie zostawia wątpliwości!

2025-06-01

Autor: Ewa

Mateusz Gamrot wraca w wielkim stylu!

Po długiej przerwie od sierpnia 2024 roku, kiedy to przegrał z Danem Hookerem, Mateusz Gamrot w końcu powrócił do oktagonu UFC. Współczesny numer 7 rankingu wagi lekkiej zmierzył się z L’udovitem Kleinem, który miał ambitne plany, ale okazał się być cieniem dla utalentowanego Polaka.

Plan Gamrota wdrożony w życie!

Choć Klein nie był notowany w swojej kategorii wagowej, na siedem ostatnich walk wygrał sześć, co zbudowało jego pewność siebie. Miał nadzieję na zwycięstwo nad Gamrotem, jednak Polak miał jasno sprecyzowany plan – obalić rywala i zdobyć przewagę w parterze. I tak właśnie zrobił, kontrolując przebieg walki przez niemal całe trzy rundy.

Gamer – bez wątpliwości!

Klein, znany jako „Mr. Highlight”, próbował zaskoczyć Polaka swoimi umiejętnościami stójkowymi, jednak Gamrot był na wszystko przygotowany. I choć Słowak starał się atakować w ostatniej rundzie, to za każdym razem Gamrot znajdował sposób na obalenie i kontrolowanie walki.

Rogów nie było widać!

Ostatecznie sędziowie ocenili walkę na 30-27 na korzyść Gamrota. Mimo że nie był to najbardziej widowiskowy zwycięstwo w jego karierze, to jedno z najbardziej imponujących. Polak od początku do końca dominował, nie pozostawiając rywalowi żadnych szans. W odpowiedzi na pytanie Daniela Cormiera, z kim chciałby się zmierzyć, Gamrot dał jasny sygnał: „Z każdym! Chcę walczyć ze wszystkimi!”.

Czyżby nowe marzenia o tytule?

Po tym spektakularnym powrocie, Mateusz Gamrot na pewno wznowi swoje ambicje dotyczące walki o pas. Jego determinacja oraz umiejętności dają nadzieję na kolejne ekscytujące pojedynki w oktagonie.